W związku z planowaną

budową osiedla "NOWA ZASPA"

w obrębie ulic Burzyńskiego i Żwirki i Wigury

Mieszkańcy składają protest!

Oto najnowszy (z 12.04.16r,) pomysł Rady Nadzorczej i Zarządu SM pod nazwą "NOWE ROZSTAJE", czyli DZIEWIĘĆ wysokich bloków (też 9-piętrowy!) zaparkowanych niczym "LOTNISKOWIEC" na naszym podwórku:

poniżej poprzednie koncepcje:

dalszy ciąg artykułu w dziale "O nas w mediach!">>

 

Osoby mogące pomóc mieszkańcom w proteście prosimy o maile: protestzaspa@wp.pl

 

Mieszkańcy osiedla Rozstaje już czas najwyższy zjednoczyć się...

Nie zaprotestujecie Państwo teraz to jutro wybudują kolejne "getto" pod Państwa blokiem - planowane są już zabudowy kolejnych wolnych przestrzeni...  A przecież te przestrzenie są dla nas mieszkańców po prostu BEZCENNE!

Tymczasem Zarząd i Rada Nadzorcza "S.M. Rozstaje" planują zabudowanie wszystkich skrawków zieleni na naszym osiedlu.

                 ----------------------------------------

 ----------------------------------------

 

INFORMACJA

 O „BRUDNEJ„ KAMPANII WYBORCZEJ DO RADY NADZORCZEJ w SM ROZSTAJE 

 

Drodzy Państwo!!!

 

zarzucono Was ulotkami wyprodukowanymi na spółdzielnianym  sprzęcie

i tak oto władza oraz 'ważne' osoby zadecydowały jaki ma być skład Rady Nadzorczej na kadencję 2016-2019 

panie sprzątaczki oraz inne osoby wrzuciły wam taką oto ulotkę do skrzynek pocztowych

 

Walne odbyły się w 5 częściach w naszej Spółdzielni ROZSTAJE  w dniach od 13 do 22 czerwca 2016r.

 

wszystko poszło jak z płatka, odbyło się w „białych rękawiczkach„

nikt nie zastanawiał się, że to łamanie prawa, że to podłe i niskie …. władza ma Uchwały i Radę jaką chciała, pytanie jednak: 

 

czy my członkowie akceptujemy takie praktyki?

 

Pani prezes też „weszła” do Rady Nadzorczej w grudniu 2015 taką właśnie ulotkową metodą, a teraz została prezesem, niewykluczone zatem, że ULOTKOWICZE

też zrobią  kariery 

 

 NOWA ULOTKOWA RADO NADZORCZA POWODZENIA!!!   

 

 uściślenie: nie weszła do RN  jedna z wymienionych osób w ulotce, nie  otrzymała wymaganej liczby głosów  

---------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Takie OBWIESZCZENIE wisi na drzewie przy Burzyńskiego 8... koło kosza na śmieci:

 

 

Przywołujemy dwa bardzo ważne pisma urzędowe z czasów początku naszej walki o prawa mieszkańców.

Pisma te nie straciły swojej aktualności... o czym Zarząd i Rada Nadzorcza S.M. Rozstaje próbuje zapomnieć chcąc wciąż od nowa narzucić mieszkańcom bloków graniczących z tym terenem (a więc stron w sprawie!) swoją wolę...

 

Nasza S.M. Rozstaje próbowała (jasno wynika to z decyzji SKO - str. 5/6) i nadal ma nadzieję przekroczyć swoje uprawnienia... mimio, iż również Związek Rewizyjny orzekł niezgodność sposobu realizacji inwestycji z prawem.

 

Szanowni mieszkańcy,

W sprawie zabudowy dz. 111 i 112 obecny Zarząd i Rada Nadzorcza próbuje powtórzyć nieudany przekręt zabudowy tego wewnętrznego terenu budynkami mieszkalnymi.

Świadczy o tym uzyskanie decyzji Wydziału Środowiska, poprzedzające wydanie warunków technicznych Urząd Miasta Gdańska.

Współautorzy tego przekrętu widocznie uznali że minęło już tyle czasu, że mieszkańcy zapomnieli lub się zmęczyli protestami, by można próbować na nowo. Faktem jest że z powodu ich nieodpowiedzialnych pomysłów ponieśliśmy już stratę ok. 8 mln zł, a teraz ponosimy, prawie 0,5 mln zł rocznie. I do tej pory nikt nie poniósł za to odpowiedzialności...

 

Do zaskarżenia warunków zabudowy trzeba się przygotować, dlatego przypominamy o dwóch ważnych dokumentach, które Z i RN ukrywają przed mieszkańcami:

- Opinia prawna Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP z dn. 8 maja 2012, o niezgodności z prawem spółdzielczym realizacji inwestycji przez SM Rozstaje / str.3 i 4 /,

- Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dn. 8.07.2013 uchylająca zaskarżoną decyzję o warunkach zabudowy dz. 111 i 112.

 

Te dokumenty zeskanowane przesyłamy gwoli ich przypomnienia.

W szczególności zwracamy uwagę na str. 5 i 6 Decyzji wskazującą że Z i RN nie może reprezentować mieszkańców na których oddziaływuje inwestycja.

W tej sytuacji Z za zgodą RN powołał p. Rogera Kostarczyka jako pełnomocnika do zabudowy, czym wykazał się całkowitą indolencją.... bo jak można dać pełnomocnictwo do czegoś, czego się nie posiada.

I tak działając na szkodę mieszkańców tej części osiedla, Z pobiera wynagrodzenia, a RN swoje diety, opłacane przez nas.

Obecny Statut nie daje praktycznie żadnych możliwości na szybką zmianę sytuacji.

Szukamy prawników, którzy w imię wspólnego interesu, pomogą znaleźć wyjście z tej patowej sytuacji.

                                                                                                                                                                                               Jerzy W.

Decyzja Samorzadowego Kolegium Odwoławczego (SKO)

uchylająca Warunki Zabudowy dla działek 111 i 112, wraz z Uzasadnieniem:

 

 

* * *

Opinia Związku Rewizyjnego dotycząca naszej Spółdzielni:

na stronie 2, 3 i 4 wskazuje ona na zgodne z prawem dwa sposoby realizacji inwestycji i stwierdzenie,

że sposób realizacji przyjęty przez spółdzielnie nie jest zgodny z żadnym z nich...

* * *

 

Indolencja RN 

 

To, co się dzieje aktualnie w Spółdzielni to jest wielki skandal. Na skutek indolencji Rady Nadzorczej doszło do sytuacji, gdy nie ma ani Zarządu, ani Rady Nadzorczej. Wynika to z działań, a raczej braku działań Rady Nadzorczej.

Rada  Nadzorcza, w czerwcu, po odwołaniu 2 członków RN  powinna była bezwzględnie zwołać Walne Zgromadzenie w celu uzupełnienia składu RN. Nie zrobiła tego, mimo że kilku członków Rady domagało się tego kroku.

O to prosili też mieszkańcy i członkowie spółdzielni zaniepokojeni sytuacją, w której może się znaleźć S-nia. Było to w czerwcu i na początku lipca, gdy RN mogła jeszcze podejmować uchwały. Mimo trudnej sytuacji RN nie zwołała  Walnego Zgromadzenia, działając w sobie tylko znanym prywatnym interesie.

Walne Zgromadzenie może też zwołać Zarząd Spółdzielni. Prezes Wyszyński chciał zwołania Walnego (proponował nawet kilka terminów), ale uporczywie sprzeciwiał się temu Wiceprezes Niżniowski. Można się domyślić dlaczego. Wiceprezes Niżniowski nie otrzymał absolutorium na Walnym Zgromadzeniu i obawiał się zwolnienia ze sprawowanej funkcji.

Ale niedopuszczalne jest, aby Rada Nadzorcza zgadzała się na takie gierki. Rada ma sprawować kontrolę nad Zarządem i działać dla dobra Spółdzielni.

Rada zachowała się skandalicznie (większość Rady, bo kilku członków chciało zwołania Walnego).

Oto podstawowe pytania do  Rady Nadzorczej:

1.      dlaczego nie zwołano Walnego Zgromadzenia w odpowiednim czasie i dopuszczono do zapaści Spółdzielni?

2.      dlaczego podczas ogłoszonego konkursu na członków Zarządu wybrano na Wice prezesa p. Niżniowskiego? Człowieka, który pracował już w 6 innych spółdzielniach i z każdej był wyrzucany. Przecież to było oczywiste, że nie sprawdzi się na tym stanowisku.

3.      dlaczego wyrzucono z pracy Prezesa Wyszyńskiego?

Nie możemy się zgodzić na to, aby tacy ludzie, którzy działają tylko we własnym interesie i absolutnie nie dbają o dobro Spółdzielni i jej mieszkańców, dalej pracowali w Radzie Nadzorczej.

 

 

Świąteczny przepis jak zabić karpia czyli pozbyć się niewygodnych kandydatów do Rady Nadzorczej

 Przygotować:

1.    Kilka ulotek w tym dwie anonimowe .Jedną szkalującą  dobre imię kandydatów, którą trzeba naszpikować kłamstwami, pomówieniami, dużą ilością jadu i nienawiści, oraz dać wskazówkę na kogo należy zagłosować, podać konkretne nazwiska i imiona tych właściwych kandydatów do rady nadzorczej, by wszystko udało się perfekcyjnie. Drugą, która ma służyć zastraszeniu członków spółdzielni konsekwencją podwyższenia czynszu jeżeli zrezygnują z przybycia na zebranie. Ostatnia, trzecia z kolei agitka musi być oficjalną, z podpisem radcy prawnego, informująca a zarazem zachęcająca do przybycia z podaniem informacji, że skutki zlekceważenia zebrania mogą być opłakane, czyli spółdzielnię trzeba będzie likwidować. Wrzucić te trzy ulotki jednocześnie do każdej skrzynki pocztowej dzień przed zebraniem Walnego Zgromadzenia

2.    Rozbić społeczność na 5 grup i dla każdej zorganizować osobne zebranie Walnego Zgromadzenia mimo, że ostatnia Uchwała RN zobowiązywała do podziału tylko na dwie grupy.

Cel takiego podziału jest aż nadto czytelny. Przecież na każdym zebraniu można mówić co innego I nie każdy musi wiedzieć co mówiło się na innej grupie.

3.    Gdy wszystkie składniki tego „ciasta” są przygotowane, przystępujemy do wyrobienia go. Odpowiednio nastrojeni, naładowani burzowymi elektronami tłumy, walą licznie na zebranie.

   4.     Następuje samoprezentacja kandydatów. Jedynie na pierwszej części Walnego, z której wytypowano tych „niewygodnych” kandydatów, dano im możliwość zaprezentowania się. Mieszkańcy tej części Walnego nie otrzymali ulotki-paszkwila. Na czterech pozostałych częściach Walnego Zgromadzenia, ci „źli” kandydaci nie mieli szans chociażby wytłumaczenia się z insynuowanych zarzutów, czy wytłumaczenia czegokolwiek. Nienawistnie nastawiony tłum nie pozwolił wypowiedzieć się. Przerywano, krzyczano, domagano się zaprzestania prezentacji, a niektórzy członkowie rady nadzorczej, których kadencja kończy się w czerwcu, potwierdzali podniosłym głosem, zarzuty anonimowej ulotki.

Kiedy jedna, z bojowo nastawionych, uczestników zebrania zgłosiła wniosek o zakończenie prezentacji, radca prawny naciskał na przewodniczącą zebrania by poddała wniosek pod głosowanie, choć nie powinien wchodzić w jej kompetencje.

Wytypowani w ulotkach kandydaci z nazwiska i imienia prawie nie musieli się  prezentować. Oni wiedzieli, że i tak przejdą. Natomiast niewygodni kandydaci zostali skazani przez „sąd kapturowy”, który jest synonimem sądu działającego w tajemnicy i sądzącego oskarżonych, bez prawa obrony. Tak więc ze świątecznego „ciasta” zrobił się bigos nadziany dziczyzną. Szkoda tylko, że jedna z kandydatek znalazła się na oddziale ratunkowym  szpitala z podejrzeniem zawału.

Aby zakończyć trzeba jeszcze dodać kropkę nad „i”.

W Uchwale nr 12/2010 roku tejże spółdzielni w punkcie V  p.t. ”Pozyskiwanie terenów w celu prowadzenia komercyjnej działalności inwestycyjnej”……”stoi jak byk”..

„Proces powinien dotyczyć przede wszystkim terenów znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie osiedla lub też w granicach już posiadanych terenów. Dzięki temu spółdzielnia a tym samym mieszkańcy osiedla będą mieli bezpośredni wpływ na zagospodarowanie terenów niezabudowanych znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie swoich budynków mieszkalnych”.

Grupa biorąca udział w pierwszej części WZ korzystała z przysługującego jej prawa. Chciała mieć wpływ na zabudowę sąsiednich działek. Nie przez całkowite weto, ale przez uzyskanie konsensusu w ramach różnych negocjacji i uzgodnień. Jednak takie rozwiązania nie nie wchodziły w ogóle w grę. Rada i Zarząd tłumaczyły to tym, że deweloper o zabudowie musi decydować sam

a my, będący stroną w sprawie, musimy się na to godzić, bo inaczej……czytaj... załączony paszkwil.

 

Wg Zarządu i RN spółdzielnia posiadająca działki, czy ziemię, to tylko kłopot i generowanie strat. I taką tezę, niczym nieuzasadnioną, wciskają non stop ludziom. A grupa, która jest przeciwnego zdania, twierdzi, że spółdzielnia posiadając ziemię w pięknej dzielnicy, blisko morza, w dolnym tarasie Gdańska, wartą kilkadziesiąt milionów, posiada ogromny majątek, który nigdy nie straci na wartości. A na dodatek jest własnością wszystkich członków spółdzielni. I nie należy go oddawać deweloperom za parę milionów złotych, czyli za bezcen.

Druga cenna wartość z posiadania ziemi, to piękne zielone przestrzenie, które sprawiają, że osiedle należało do unikatowych w Polsce, wielkopłytowych, jeszcze nie całkowicie zabetonowanych osiedli. Niewielka wartość samego mieszkania, dzięki usytuowaniu w pięknej dzielnicy, podnosi jego wartość. Jest różnica pomiędzy, zatłoczonymi, zabetonowanymi dzielnicami a dzielnicami utopionymi w pięknej zielenionej przestrzeni. I nie chodzi tu wcale o upieraniu się przy swoim i nie pozwoleniu na zagospodarowanie placów. Chodzi tylko o umiar w tym wszystkim i rozsądek. O rzetelne negocjacje. Cóż to za Rada Nadzorcza, która nie dba o interes swoich członków, dopuszcza do pogorszenia warunków zamieszkiwania, skłóca mieszkańców by skakali sobie do oczu, zwalnia przychylnych mieszkańcom prezesów spółdzielni….a dba o interes inwestora?, Dopuszcza do zapisu w umowie z deweloperem, że ten weźmie kilkadziesiąt milionowy kredyt pod hipotekę  działki będącej własnością spółdzielców! A gdy deweloper splajtuje? …Nawet mu się opłaci splajtować. Najłatwiejszy sposób na zarobienie pieniędzy.

Cóż z tego, że spółdzielnia zarobi parę marnych groszy w porównaniu z rzeczywistą wartością gruntów, które posiada i które są własnością każdego członka spółdzielni a nie zarządu czy rady nadzorczej. Roztrwoniono pieniądze z poprzedniej inwestycji. Co na tym zyskali członkowie spółdzielni? .Może ktoś (?) zyskał, ale na pewno nie mieszkańcy.

 Trzeba jeszcze uzmysłowić mieszkańcom, że plan poprzedniego prezesa przewidywał zabudowę każdego wolnego placu budynkiem mieszkalnym a stara rada do tego celu zmierza.

 

Wszystkiego najlepszego dla wszystkich mieszkańców osiedla a dodatkowo dla czterech wrogo nastawionych grup, dobrego apetytu do skonsumowania tego „zabitego karpia”.

 

 

KOLEJNA MEGAMANIPULACJA

Członkowie Spółdzielni!!!

Bądźcie mądrzy, nie dajcie wiary tym kłamstwom, pisanie, że ....

niemożliwe jest dokonywanie regulacji opłat eksploatacyjnych ....... jest nieprawda, jak wiele innych jeszcze sformułowań

Czy zastanawialiście się dlaczego nie zwołano Walnego Zgromadzenia gdy był jeszcze (i zabiegał o to) pan Prezes Wyszyński ? (odszedł z końcem lipca) Dlaczego nie zrobiła tego Rada Nadzorcza, która tez ma takie uprawnienia? Mogła to zrobić już po czerwcowym Walnym skoro odwołano 2 jej członków .....
Pan Wyszyński odszedł z własnej nieprzymuszonej woli? OTÓŻ NIE!!!

Czy zastanowiliście się dlaczego Walne zwołuje Pan kurator w 5 częściach wg Uchwały nr 54 z 2014 r , a nie tej ostatnio obowiązującej nr 20 z 2015r.
Pismo do Pana kuratora w tej sprawie oraz Zarządu wpływa ..... natychmiast znikają ze strony spółdzielni www.rozstaje.eu obie uchwały

Rady Nadzorczej wymienione wyżej    C I E K A W E   B A R D Z O!!!!
A teraz zachęcamy do lektury "apelu" z dnia 30 listopada 2015 r.

 

 

ZABUDOWA DZIAŁKI   110/15

Mieszkańcy ul Burzyńskiego na ROZSTAJACH chcą zabudowy działki 110/15, ale nie w kształcie proponowanym prze RWS (inwestorzy: Wojciech Sypniewski i Robert Wysłocki).

 

Domagamy się, aby pozostawiono dla mieszkańców część działki z przeznaczeniem na miejsca postojowe. W tej sprawie złożono pismo w S-ni oraz Urzędzie Miasta Gdańska- w  Wydziale  Urbanistyki   i  Architektury  

dnia  30  kwietnia br, zebrano prawie 500 podpisów, niestety nikt się do tego nie odniósł, ani Urząd ani   Zarząd.  Nie chcemy, aby zabudowa była tak duża – 5600 m2 (np. nowa Biedronka przy Intermarche ma 1200 m2), potrzebne jest nam chociaż trochę zieleni.

 

My wg umowy mamy wydzierżawić działkę za 2,50 zł za m2, co daje rocznie ok. 450 000 zł.

 

Najważniejszym obowiązkiem   zarządu  S-ni jest dbanie o mieszkańców i członków, czego nie robi   ani Rada Nadzorcza  ani  Zarząd.

Pan   prezes   Niżniowski  bardzo popiera inwestorów i ich plan zabudowania terenu, chociaż wie doskonale, że będzie brakować ok. 120 miejsc postojowych.   (Teraz  parkuje  tu  ca  250  aut)  

W czyim interesie działa p. Niżniowski, bo na pewno   nie  chodzi o  dobro  mieszkańców  . Na  Burzyńskiego  w  budynkach  nr  3, 6, 8 i 12 mieszka  łącznie    942  rodzin

Przypominamy  :  norma   na  1  mieszkanie  to    1,1  miejsca  postojowego  plus 0,1  dla  gości    -  PROSZĘ  WIĘC  POLICZYĆ ......ile  potrzeba  nam  miejsc   .....

Pan Niżniowski po pracy wraca do siebie   na   swoje  osiedle   i parkuje samochód  przed domem. A my co mamy zrobić z samochodami ?

Na  pytanie  jednej  z  uczestniczek  ostatniego  zebrania: .....   a gdzie  mamy  trzymać  swoje  auta  na  czas   zabudowy,  na  drzewie  czy  balkonie,  p. Nizniowski  odpowiada:   NA  BALKONIE  JAK  pani  LUBI ....... 

Panie  PREZESIE!!!! NIE  LUBIĘ,  na   balkonie  mam  kwiaty!!!!!!,  jest  to  mój  mały  ogródek  

Na pytanie  do  Pana Prezesa: będziemy zabudowani z jednej i drugiej strony, a co z zielenią?  

Pan  Prezes odpowiada pomaluje  się  wam  dachy  na zielono 

Nasze poczucie humoru  już tego nie ogarnia...

Panie  Prezesie: czy na  pewno  jest Pan człowiekiem na właściwym  miejscu?

czy znana jest Panu ustawa o spółdzielniach  mieszkaniowych, prawo spółdzielcze i nasz statut? 

Na  Rozstajach   jest  Pan  niecałe  dwa  lata,  rozumiemy, że w natłoku  obowiązków  brak  Panu czasu  na taką  lekturę...  ZAPEWNIAMY: WARTO A NAWET TRZEBA CZYTAĆ, ŻEBY ZNAĆ SWOJE OBOWIĄZKI  i NALEŻYCIE JE WYPEŁNIAĆ!!!

Proszę pamiętać, że członek Zarządu podobnie  jak Przewodniczący Rady Nadzorczej nie mieszkają na naszym osiedlu, bardzo popierają inwestorów, bo przecież inwestycja nie powstanie pod ich oknami.

Nie tak dawno Zarząd i Rada Nadzorcza chciała wybudować na ul. Meissnera wieżowiec. Mieszkańcy się nie zgodzili i Zarząd zrezygnował z pomysłu. Nikt z pozostałych mieszkańców nie protestował, nie  było  nagonki  na mieszkańców z ul. Meissnera i NIE  BĘDZIE,  nikt  nie  mówił  jaka  to wielka strata dla spółdzielni i że spółdzielnia przez to zbankrutuje.

Otwarta  jest  też  sprawa  wybudowania  wieżowca  na  ul. Kombatantów (patrz  Uchwała  nr  12  z  2010  r.) 

Widać więc jak  można oczerniać mieszkańców z  ul. Burzyńskiego

TO  WIELKA   manipulacja Zarządu i Rady Nadzorczej

Oczywistym dla  każdego  jest  fakt, że na temat inwestycji wypowiadają się okoliczni mieszkańcy – sąsiedzi budowy  będący  stroną  postępowania    administracyjnego   i  zamieszkali  w  najbliższej  okolicy -  tak   stanowi  Uchwała   nr  12  p.kt  V   z   2010  r

                                                                            mieszkańcy  z  ul. Burzyńskiego 

Gdańsk, listopad  2015  r.

 

DZIAŁKA  110/15  

Według wydanej przez Urząd Miejski w Gdańsku decyzji o warunkach zabudowy dla działki 110/15   (26.10.2015)

  1. linia ograniczająca teren inwestycji biegnie wzdłuż parkingów  przy jezdni bud. 6, za wyjątkiem klatek H i I oraz klatki A gdzie dochodzi do samych klatek, wzdłuż bud.12 biegnie przy samych ogródkach, po linii ścieżki
  2. zjazd na teren inwestycji jest planowany od ul Jana Pawła II i ul Burzyńskiego,
  3. decyzja o warunkach zabudowy wydana jest dla osób prywatnych, prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, pp. Sypniewskiego i Wysłockiego,
  4. dopuszcza się usytuowanie obiektów infrastruktury technicznej  (śmietniki, trafo) poza linią zabudowy, co oznacza, że od naszymi oknami będą stały kontenery ze śmieciami oraz pojedyncze śmietniki,
  5. nie jest opracowana analiza ruchu i nie przewiduje się  przebudowy skrzyżowania       ( będzie to zrobione po rozpoczęciu budowy, a mieszkańcy nie będą mogli dojechać do swoich domów)
  6. są określone i planowane miejsca postojowe tylko dla inwestycji (146 mp)
  7. miejsca postojowe dla mieszkańców są planowane w ilości 131 szt, więc brakuje ok. 120 miejsc postojowych
  8. powierzchnia zabudowy to 5 685 m2  ( nowa Biedronka przy Intermarche ma tylko 1200 m2), a więc centrum handlowe ma być ponad czterokrotnie większe – prawdziwy koszmar

 

Należy wziąć pod uwagę, że fronton inwestycji będzie od ul Jana Pawła II – tam będą miejsca postojowe, może trochę zieleni. Od strony ul Burzyńskiego będą śmietniki. Cała dostawa towarów samochodami dostawczymi będzie prawdopodobnie od ul Burzyńskiego. Pod oknami będziemy mieli smród ze śmietników, mnóstwo much i ciągły hałas przy dowozie i rozładunku towarów (nawet nocą). Żadnej zieleni.

 

* * *


W dniu 07.10.2015 członek naszej spółdzielni skierował do kuratora SM Rozstaje pismo o poniższej treści:

W związku z treścią ogłoszenia o zwołaniu Walnego Zgromadzenia Członków SM Rozstaje, wnoszę o ustosunkowanie się do poniższych zastrzeżeń i uwag oraz wniosku zamieszczonego na końcu niniejszego pisma.

1. W porządku obrad Walnego Zgromadzenia, zwoływanego w celu uzupełnienia składu Rady Nadzorczej, zawarł Pan punkt „Informacja o rezygnacji członka rady". Informacji udzielają organy spółdzielni, których nie ma, a kurator ich nie zastępuje. Ponadto w piśmie zamieszczonym na stronie internetowej spółdzielni zastrzegł Pan, że nie będzie rozszerzał porządku obrad o żadne inne punkty, poza tymi dotyczącymi uzupełnienia składu rady. Jak widać, naruszył Pan własne deklaracje.

2. Zwołując Walne Zgromadzenie posłużył się Pan nieobowiązującą w moim przekonaniu uchwałą RN, określającą zasady przynależności członków do części obrad WZ, twierdząc w rozmowie telefonicznej ze mną, że obydwie uchwały rady w tym przedmiocie, ostatnia i poprzednia, są obowiązujące.

3. Zgodnie z §26 statutu, ustalenia zasad przynależności do poszczególnych części Walnego Zgromadzenia dokonuje Rada Nadzorcza.
Rada Nadzorcza uchwałą 20/2015 dokonała podziału członków spółdzielni na dwie grupy przynależności do poszczególnych części zgromadzenia i od chwili jej podjęcia przez Radę jest ona obowiązująca. Do aktów prawnych, a w tym także uchwał rady nadzorczej, należy stosować wykładnię językową, celowościową i historyczną. Z treści uchwały, która ma określać zasady przynależności do poszczególnych części Walnego Zgromadzenia wynika fakt „dokonania zaliczenia członków do poszczególnych części", bez określenia innych zasad. Nie było z pewnością intencją, czy celem rady nadzorczej, istnienie uchwał o różnej treści regulujących tę samą sprawę. Skoro dokonano zaliczenia i uchwała obowiązuje od dnia jej podjęcia, to nie mogą funkcjonować inne podziały dokonane wcześniej, gdyż to nadawałoby uprawnienia członkom spółdzielni do uczestnictwa w częściach WZ do wyboru. Ujmując rzecz historycznie, Rada podejmując uchwały np. w sprawie czynszu, czy innych, nie stosowała klauzuli uchylającej, bo oczywistym było, że nowa treść zastępuje poprzednią. Ktoś, kto zapamiętał, że ma uczestniczyć w drugiej części obrad wg uchwały 20/2015 może udać się na drugą część, gdy tymczasem wg informacji uzupełniającej obwieszczenie, jego miejsce zamieszkania nie zawiera się w tej części. Obwieszczenie o terminarzu odbywania części obrad nie może jednocześnie dokonywać podziału przynależności do poszczególnych części. Dokonując wykładni należy odrzucić taką interpretację, która prowadzi do absurdalnych sytuacji lub niemożliwych do zaakceptowania konsekwencji, a do takich, moim zdaniem, prowadzi Pana interpretacja. Taka wykładnia doprowadza do wniosku, że obowiązującym jest podział według uchwały RN nr 20/2015. Uchwały rady nadzorczej mogą nie być formułowane zgodnie z zasadami rozporządzenia prezesa Rady Ministrów w sprawie techniki prawodawczej, bo członkowie rady nadzorczej nie są prawnikami, jednak ich interpretacja powinna być prowadzona z zasadami określonymi wyżej, zwłaszcza przez prawników.

Zwracam uwagę, że uchwały podjęte przez wadliwie zwołane Walne Zgromadzenie mogą być obarczone nieważnością, bądź narażone na uchylenie. Mając na uwadze powyższe, wnoszę o zwołanie Walnego Zgromadzenia z uwzględnieniem uchwały RN nr 20/2015 i ograniczenia ogłoszenia porządku obrad walnego do uzupełnienia składu Rady, czyli do jedynego uprawnienia, jakie nadał Panu sąd.

* * *

 * Po otrzymaniu ww. pisma - ze strony SM ROZSTAJE zniknęły obie Uchwały dot. podziału członków na grupy...
 


 

 

 

Co nowego na Rozstajach .....
dzieje się dużo


Na czerwcowym Walnym Zgromadzeniu odwołano 2 członków Rady Nadzorczej, mandat złożył kolejny,

nie ma wiec kworum, Rada nie może podejmować Uchwał ani decyzji.

Odszedł też z pracy Pan Prezes Andrzej Wyszyński, który n. b. otrzymał absolutorium, został Z-ca Prezesa Pan Tomasz Nizniowski

Niebawem odbędzie się sprawa sądowa, która powoła kuratora dla Spółdzielni.

Przedstawiamy Państwu pismo złożone przez 2 członków Spółdzielni Mieszkaniowej ROZSTAJE skierowane do Pana Tomasza Nizniowskiego.

* * *

E. Ł. ;  Z. F.                                                                                                                                                                              Gdańsk, dnia 16.09.2015r.                                                                                                                                                  

członkowie spółdzielni

 

                                    Z-ca Prezesa Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej „Rozstaje”

 

Dotyczy: zamieszczenia na stronie internetowej spółdzielni (www.rozstaje.eu) niniejszego pisma do członków spółdzielni

Kilka dni temu na stronie internetowej spółdzielni ( www.rozstaje.eu ) została zamieszczona informacja o aktualnej sytuacji w spółdzielni, w której naszym zdaniem, niektóre fakty zostały przedstawione w sposób nierzetelny, niektóre zaś wręcz pominięte. Uważamy, że członkom spółdzielni należy się pełna informacja, nie tylko ze strony osób bezpośrednio zaangażowanych, ale również od bezstronnych obserwatorów bieżących wydarzeń. Dlatego, wnosimy o zamieszczenie na stronie internetowej spółdzielni, również naszego pisma, aby członkowie spółdzielni mogli samodzielnie i odpowiedzialnie, ocenić prawidłowość i zasadność postępowania członków organów władzy S.M. „Rozstaje”:

 

 

           Szanowni Członkowie Spółdzielni Mieszkaniowej „Rozstaje”

 

Na naszej stronie internetowej (www.rozstaje.eu) ukazała się informacja na temat wydarzeń jakie miały miejsce w ostatnich tygodniach i wynikające z nich konsekwencje dla działania organów władzy Spółdzielni i jej bieżącego funkcjonowania.

W świetle informacji jakie posiadamy, niektóre fakty  - naszym zdaniem - zostały przedstawione w sposób tendencyjny, nierzetelny, zaś inne, istotne dla właściwej oceny przyczyn powstałej sytuacji, zupełnie pominięte.  Dlatego my, jako bezstronni obserwatorzy, również czujemy się w obowiązku przekazanie Państwu naszej wersji wydarzeń.

Faktycznie w dniu 22.06. 2015 roku Prezes Zarządu Spółdzielni Andrzej Wyszyński złożył pismo o rozwiązanie umowy o pracę zawartej w dniu 07.10.2013 roku. Jednak już w dniu 07.07.2015 roku Prezes Zarządu Spółdzielni złożył do Rady Nadzorczej ponowne pismo, w którym odwołał swoją poprzednią decyzję rezygnacji z pracy w spółdzielni. W dniu 14.07.2015 r. odbyło się pierwsze po Walnym Zgromadzeniu posiedzenie Rady Nadzorczej, na którym oficjalnie Rada Nadzorcza (wszyscy członkowie ) zostali zapoznani z obydwoma pismami złożonymi do Rady Nadzorczej.  Oczywiście powstał spór; czy fakt, że Rada Nadzorcza z obydwoma pismami zapoznała się w tym samym czasie , na jednym posiedzeniu, automatycznie powoduje, że pierwsze pismo Prezesa Zarządu staje się nieaktualne-bezzasadne, czy też to Rada Nadzorcza musi w formie uchwały, w drodze głosowania, wyrazić zgodę na cofnięcie przez Prezesa Zarządu wypowiedzenia umowy o pracę.  Posiedzenie Rady Nadzorczej po burzliwej dyskusji zostało przerwane i przełożone na dzień 22.07. 2015 r.,

Na posiedzeniach Rady Nadzorczej, przedstawione zostały opinie prawne Państwowej Inspekcji Pracy, które zawierały jednoznaczny wniosek:  zgodnie z art. 61 par. 1 kodeksu cywilnego odwołanie oświadczenia woli jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej, oraz przeciwstawna opinia - radcy prawnego spółdzielni. Wbrew uzyskanej opinii z Państwowej Inspekcji Pracy, został przegłosowany porządek obrad posiedzenia, w którym umieszczony był punkt o podjęciu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na cofnięcie przez Prezesa Zarządu wypowiedzenia umowy o pracę. Na znak protestu przeciwko łamaniu prawa, jak również przeciwko nie uwzględnieniu opinii prawnych Państwowej Inspekcji Pracy,  dwóch członków Rady Nadzorczej opuściło obrady. Przewodniczący  Rady Nadzorczej  R. L. autorytatywnie poinformował, że wobec braku kworum i nie podjęcia uchwały w sprawie wyrażenia zgody na wycofanie przez Prezesa Andrzeja Wyszyńskiego oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę, umowa ta z dniem 01.08. 2015 roku ulegnie rozwiązaniu.

Od początku zastanawiało nas, dlaczego w tej całej dyskusji zabrakło głosu Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP, którego głównym zadaniem jest między innymi świadczenie spółdzielniom i ich członkom pomocy konsultacyjnej i doradczej Dlatego mailowo, poprosiliśmy Związek Rewizyjny o opinię prawną w tej sprawie. Poniżej przedstawiamy odpowiedź:

 

                                      Odpowiadając na pismo z dnia 31 lipca 2015 r. w sprawie działalności SM „Rozstaje” – Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP wyjaśnia co następuje.

Złożenie przez członka Zarządu rezygnacji z pełnionej funkcji, a następnie jej wycofanie przed rozpatrzeniem przez Radę Nadzorczą nie rodzi żadnych skutków prawnych.

Zgodnie z przepisem art. 61. § 1. Kc, oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej.

Omawiane zasady dotyczą oświadczenia o odwołaniu składanego jednostronnie, bez zgody drugiej strony. Tylko w takim przypadku ograniczony jest moment, do którego możliwe jest odwołanie oświadczenia. Natomiast za zgodą drugiej strony (adresata oświadczenia) można je odwołać również później. "Skuteczne jest nie tylko odwołanie oświadczenia woli, jeżeli doszło do adresata jednocześnie z oświadczeniem lub wcześniej, ale także odwołanie późniejsze - za zgodą drugiej strony" - uznał Sąd Apelacyjny Poznaniu w wyroku z dnia 22 lutego 2007 r., sygn. akt I ACa 916/06

 

Jerzy Jankowski    Prezes Zarządu

Naszym zdaniem, opinia ta jest jednoznaczna, a wraz z opiniami Państwowej Inspekcji Pracy stanowi niezbity dowód, na niezgodne z prawem działanie Rady Nadzorczej.

 

Tutaj pytamy Przewodniczącego Rady Nadzorczej R. L., Z-cę Przewodniczącego K. N., dlaczego, w wielu mniejszej wagi sprawach, przekonywali członków spółdzielni, członków Rady Nadzorczej, o słuszności swoich decyzji w oparciu o opinię telefoniczną czy pisemną przedstawicieli Związku Rewizyjnego, a w tej jakże ważnej i niezwykle delikatnej sprawie oparto się jedynie na, ktoś by powiedział „wątpliwej jakości”, opinii radcy prawnego spółdzielni. A przecież byliśmy świadkami, że w przeszłości opinie radców prawnych spółdzielni, nie zawsze były właściwe.                  

My uważamy, że w powstałej w spółdzielni sytuacji, bezwzględnym obowiązkiem przewodniczącego lub jego zastępcy, powinno być zasięgnięcie pomocy prawnej w Związku Rewizyjnym S.M. RP. Bo po co w takim razie, spółdzielnia nasza, co roku opłaca niemałe składki członkowskie?

Niestety, w naszym odczuciu, część członków Rady Nadzorczej, zamiast wyjaśnić nasuwające się wątpliwości prawne, postanowiło utrudniać lub wręcz nie dopuścić do tego, żeby Prezes Zarządu Spółdzielni Andrzej Wyszyński, w dalszym ciągu sprawował swą funkcję.  Wyrazem zaś tego, między innymi, było w dniu 27 lipca, złożenie pisma na ręce Prezesa Wyszyńskiego, w którym Przewodniczący Rady Nadzorczej poinformował, że ponieważ Rada Nadzorcza do dnia upływu okresu wypowiedzenia umowy o pracę, nie podjęła stosownej uchwały o wyrażeniu zgody na wycofanie oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę, to umowa ta z dniem 31 lipca ulega rozwiązaniu. Jakże wymowne w całej tej sprawie jest pismo Prezesa Zarządu Andrzeja Wyszyńskiego z dnia 31.07.2015 roku, o którym się Państwa nie informuje, a które brzmi następująco:

                   „W związku z uporczywym stosowaniem nacisku psychicznego na moją osobę przez niektórych członków Rady Nadzorczej podtrzymuję swoją decyzję w sprawie rozwiązania umowy o pracę z dniem 31.07.2015r”.

Autorzy w/w informacji (Przewodniczący Rady Nadzorczej  R.L., Z-ca Przewodniczącego R.N.  K.N., oraz Z-ca Prezesa Zarządu Tomasz Niżniowski) nie informują również Państwa, że tak naprawdę już we wrześniu b.r. mogło się odbyć Walne Zgromadzenie Członków Spółdzielni, które bez angażowania sądu, bez potrzeby powoływania kuratora, mogło naprawić sytuację w spółdzielni.

Na lipcowym posiedzeniu Rady Nadzorczej obydwaj Prezesi Zarządu publicznie deklarowali podpisanie uchwały Zarządu o zwołaniu Walnego Zgromadzenia. Jednak, jak później oświadczył Prezes Zarządu Andrzej Wyszyński, na posiedzeniu Zarządu,  Z-ca Prezesa Tomasz Niżniowski wycofał się ze złożonej obietnicy i nie zgodził się na zwołanie Walnego Zgromadzenia. Można się zastanowić, gdzie wtedy byli członkowie Rady Nadzorczej. Tutaj przypominamy, to Prezes Andrzej Wyszyński obdarzony został zaufaniem członków Walnego Zgromadzenia i otrzymał absolutorium, w przeciwieństwie do Pana Tomasza Niżniowskiego.        

                                                                                                           

Szanowni Państwo, przedstawiliśmy znane nam fakty dotyczące tych ostatnich kilku tygodni.

Nie chcemy analizować dlaczego niektórzy postępowali tak a nie inaczej. Chcemy, żeby Państwo sami sobie wyrobili opinię, kto tak naprawdę sparaliżował działania organów władzy naszej spółdzielni? I tak jak my zadali sobie pytanie;  czy to nie aktualni członkowie Prezydium Rady Nadzorczej, (Przewodniczący R. L., Z-ca Przewodniczącego K. N., Sekretarz W.P.) są bezpośrednio odpowiedzialni za uchybienia prawne, których wynikiem było wymuszenie rezygnacji z pracy przez Prezesa Zarządu  Andrzeja Wyszyńskiego, jak i późniejszych tego następstw?    

 

My również gorąco zachęcamy wszystkich do uczestnictwa w Walnym Zgromadzeniu, do przemyślanych i świadomych wyborów, będących właściwą reakcją  na nieetyczne czy niezgodne z  prawem działanie niektórych członków Rady Nadzorczej.  

                                                                                                                                                                                                                                                                   E. Ł.

Z. F.                                                 

 

Zarząd SM Rozstaje zorganizował dla mieszkańców - stron postępowania administracyjnego spotkanie w Klubie Szafir 16 kwietnia br. o godz. 18-ej

Ponieważ od pierwszego spotkania minęły 2 miesiące i Zarząd nie miał nam nic nowego do zaoferowania oprócz ewentualnych miejsc postojowych rozsianych po całym Osiedlu (na którym parkować będą tamtejsi mieszkańcy) postanowiliśmy "wziąć sprawę w swoje ręce".

Nasza DECYZJA JEST OSTATECZNA i NIEODWOŁALNA

Po zebraniu podpisów nadamy sprawie stosowny bieg

Pozdrawiamy


Mieszkańcy z ulic Burzyńskiego 3,6,8,12

 

pismo.doc  

 

CZŁONKOWIE   i  MIESZKAŃCY   S.M.   ROZSTAJE

Byliście Państwo  na  zebraniu  w Szkole  Podstawowej 15.I.2015r wiecie  zatem, że podpisana  została umowa  z inwestorem  na zabudowę działki

110/15  - obok  FALCKA. Pomysł  może dobry, gdyby  przedtem  odbyły się  konsultacje  z  okoliczną  ludnością  - sąsiadami, mieszkańcami  nieruchomości z ul. Burzyńskiego  3,6,8,12.

No  cóż , to  już widać  reguła, że najpierw  występuje się o warunki zabudowy do Wydziału Urbanistyki Architektury i Ochrony Zabytków, podpisuje umowę (3 grudnia 2014r), a później robi  zebranie   z mieszkańcami

 OBURZENIE   ZEBRANYCH 

 wzbudziło przede  wszystkim  odebranie  nam  naszych  miejsc  postojowych, na utwardzonych  parkingach   nie ma  wystarczającej  ilości  miejsc, mieszkańcy  stają  zatem  na „polu„.  Łącznie  parkuje  tu  ponad  200 pojazdów – zdjęcia   dołączone  zostały w pismach  do WUAiOZ. Nie interesuje  nas, że  inwestor  zbuduje  jakieś dodatkowe  miejsca w odległych kwartałach  naszego osiedla.

Nikt  nie będzie biegał  do swoich aut  600 m  od  domu   - to jakaś  paranoja ...wychodząc   jednak  naprzeciw  idei   zabudowy- której kształt   ostateczny  rozumiemy – konsultowany  będzie  jeszcze  z nami  -  jedna  z mieszkanek   złożyła pismo  do Rady  Nadzorczej  z prośbą  o umieszczenie   go   na kanale  planszowym naszej osiedlowej TV oraz  na spółdzielnianej  stronie  internetowej  www.rozstaje.eu

NIESTETY  -  Rada  Nadzorcza    ( na  posiedzeniu 27 I.br )  kolejny już  raz  odmówiła .......

 SZANOWNA RADO NADZORCZA!!!

Jesteście tu dla nas!!!

Czy dotarło do Was, że znów pokazujecie „kto tu rządzi„ ......

Nie zapominajcie kto WAS UTRZYMUJE

tekst pisma  poniżej .....

 "Gdańsk, 19.01.2015


xxxxxxxxxxxxxxx
ul. Burzyńskiego ........
 

Zarząd i Rada Nadzorcza SM Rozstaje


Dziękując za zorganizowanie spotkania z inwestorem, proszę o umieszczenie na stronie spółdzielni i kanale planszowym krótkiej informacji na temat uwag i wniosków mieszkańców w związku z planowaną inwestycją na działce 110/15:

1. Mieszkańcy akceptują zamiar zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości, jednak są przeciwni jednoczesnemu oddaniu w dzierżawę i przekazaniu inwestorowi całej nieruchomości, bo takie rozwiązanie, zgodnie z przedstawioną przez inwestora koncepcją, wiąże się z likwidacją miejsc parkingowych - w liczbie ok. 200 - usytuowanych na tej działce

2. Mieszkańcy wnioskują o wydzielenie z przedmiotowej nieruchomości terenu pod parkingi dla mieszkańców

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx"

 

Po  rozmowach  z inwestorem  i konsultacjach z Zarządem ustaliliśmy, że wyjściem z tej  patowej sytuacji mogłaby być ew. budowa parkingów podziemnych po kosztach własnych  i na naszych warunkach

Stosowne ogłoszenia umieszczone były na drzwiach wejściowych na ul. Burzyńskiego, zbierane są też  podpisy ew. chętnych na takie miejsca postojowe

Jeśli  nie  było Państwa w domu, a chcielibyście zgłosić jeszcze swój akces, prosimy dzwonić:

58 /346 54 19    kom.    880 061 675   lub  660 497 854

lub pisać: protestzaspa@wp.pl

Podpis  do niczego nie zobowiązuje, stosowne  rozmowy musiałyby być przeprowadzone z Państwem, z Zarządem, z  Inwestorem, a przede wszystkim z  prawnikami i fachowcami – budowlańcami oraz  fachowcami z zakresu  prawa przekształcenia własności

                                                                       Członkowie   SM  Rozstaje  z ul. Burzyńskiego   

 

 

 GRATULACJE  

 

Dla vice prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej ROZSTAJE

Pana Jakuba Żelaznego

 

Cieszymy się z  Pańskiego sukcesu, życzymy  tylko

radosnych dni, satysfakcji z pracy zawodowej, a w życiu osobistym

dużo miłości, ciepła i samych dobrych dni

i życzliwych ludzi wokół...

 

                                                                                                                                                            Członkowie SM   Rozstaje

 

 

 

A CZEMÓŻ TO SZANOWNY ZARZĄD NIE NAPISAŁ KTO JEST INICJATOREM

ZWOŁANIA WALNEGO ZGROMADZENIA?

I DLACZEGO OGŁOSZENIE NIE POJAWIŁO SIE NA KLATKACH SCHODOWYCH SYGNATARIUSZY?

Drodzy   Państwo

Członkowie Spółdzielni Mieszkaniowej ROZSTAJE

 

  14 lipca br.  zarejestrowano wreszcie  nowy statut w Sądzie Rejestrowym

mimo silnego lobby i  usilnego blokowania go przez  niektórych członków Rady Nadzorczej.

 

Nie ma już  przedstawicieli, nie ma Zebrania  Przedstawicieli Członków - jest  WALNE  ZGROMADZENIE  

to  Państwo decydujecie  teraz  o wszystkim!!!  Wasz głos się liczy!!!

 to Państwo  decydujecie, co  ma być  budowane  pod  naszymi oknami,  "starzy" członkowie zasiadający znów w obecnej Radzie Nadzorczej  boją  się  odpowiedzialności  karnej za przekręty polegające na próbie zabudowy działek 111 i 112

niezgodnej z prawem  i wolą  mieszkańców

 

Projekt opracowany przez Z-cę  Prezesa  Pana Jakuba Żelaznego był kompromisem - zyskał akceptację osób bezpośrednio zainteresowanych zwłaszcza  członków - współwłaścicieli działek 110/28, 110/16  i 110 /24 -

bowiem to oni są stroną  zgodnie z art. 10  k.p.a. i 28 k.p.a. oraz Uchwałą ZPCz  nr 12 z 2010 r. pkt V

i to oni decydują o kształcie zabudowy, a nie inni członkowie S.M. Rozstaje z odległych kwartałów

To oni  ponosić będą wszystkie konsekwencje związane z budową, ich mieszkania  stracą na wartości,

utracą tereny zielone, które  inni  mieszkańcy  mają pod swoimi oknami.

Wyrzucono z pracy Prezesa Pana Jakuba Żelaznego - autora projektu!!!, który wykonał go społecznie.

 

ZNÓW  WRÓCIŁ  TEMAT  EURO-STYLU  i  wysokiej zabudowy ( 8  budynków od  8 do 11 kondygnacji  plus  przedszkole), 

Spółdzielnia ma kłopoty finansowe, wiec czyimś kosztem  chce  pokryć  braki  i nieprawidłowości,

których dopuścił się zarówno poprzedni Zarząd, jak i  poprzednia Rada  Nadzorcza

 

Przyjdźcie Państwo tłumnie za  Walne Zgromadzenie  24  września o godz. 18-ej

które  odbędzie się w  Zespole   Kształcenia  Podstawowego i Gimnazjalnego na  ul. Burzyńskiego  10

 

WALCZMY  o swoje prawa,  pozbądźmy się   niekompetentnych  7 członków  Rady  Nadzorczej.

 

Bądźmy mądrzy i silni, to nasza Spółdzielnia  i nasz majątek!!!

 

NIE  ZGADZAJMY SIĘ NA  TOTALNE  ZABETONOWANIE  NAS  Z KAŻDEJ  MOŻLIWEJ  STRONY 11 piętrowymi budynkami,

CZŁOWIEK  MA  PRAWO  DO REKREACJI  ZARÓWNO  DLA SIEBIE, JAK  I  NASZYCH  DZIECI  - MA  PRAWO CZYM ODDYCHAĆ ......

 

7  członków   Rady Nadzorczej  łamie prawo, szantażuje, oszukuje, mataczy, narusza nasze dobra osobiste,

dopuszcza się przestępstwa z art. 212 i 216 kk., nie pozwala  umieścić na stronie internetowej S-ni  PRAWDY,

nastawia  przeciw nam  pozostałych Członków  Osiedla,

Walne Zgromadzenie  podzielono na części  w taki sposób, żebyśmy nie mieli szansy powiedzieć innym, co tu się tak naprawdę wyprawia,

nie ma w naszej części nawet członków  z ul. Żwirki i Wigury... a przecież sprawa zabudowy to nasza wspólna sprawa   ....

     Członkowie   Spółdzielni   walczący   o uczciwość   i prawdę  

 

 

 

 

UWAGA! Członkowie i mieszkańcy osiedla ROZSTAJE 

 

ZBLIŻAJĄ SIĘ ZEBRANIA GRUP CZŁONKOWSKICH, a potem ZEBRANIE PRZEDSTAWICIELI CZŁONKÓW.

 Ta anachroniczna, niezgodna z Ustawą  sytuacja,  jest wynikiem   blokowania rejestracji w Sądzie Rejestrowym przez  część Rady Nadzorczej, nowego Statutu   Uchwalonego przed rokiem  przez Zebranie Przedstawicieli Członków  dnia 28 czerwca 2013 r.

Przyjmując formułę Walnego Zgromadzenia boją się, że wszyscy Państwo moglibyście decydować o sprawach Spółdzielni.

Z chwilą rejestracji muszą nastąpić również wybory nowej Rady Nadzorczej.

Tego też się boją.

Ustawa, umożliwiając pobieranie diet przez członków Rady Nadzorczej (w naszej Spółdzielni ok. 800 zł),

wprowadziła również odpowiedzialność karną dla członków Rady.

Dzisiaj, "starzy" członkowie RN, bojąc się odpowiedzialności za nie udany przekręt, polegający na próbie zabudowy terenu Spółdzielni wbrew woli Członków i Mieszkańców, oraz zakup użytkowania wieczystego działek za cenę ustaloną od zawyżonej wartości 28,7 mln zł, za niegospodarność /, blokują wszelkie inicjatywy zmierzające do uzdrowienia sytuacji w naszej Spółdzielni.

 JESTEŚCIE PAŃSTWO WSZYSCY WŁAŚCICIELAMI MAJĄTKU SPÓŁDZIELNI

I  MACIE PRAWO WSPÓŁDECYDOWAĆ, WASZ GŁOS  MUSI  SIĘ  LICZYĆ!!! 

 

ZAPRASZAMY DO LICZNEGO UDZIAŁU W ZEBRANIACH!

 

Wybierzcie Państwo  na przedstawicieli odpowiednie, kompetentne, uczciwe Osoby.

 

Czy chcemy dalej mieć taką Radę Nadzorczą, której 7 członków  na posiedzeniu dnia 27 maja br próbowało nawet  uchylić zeszłoroczną uchwałę ZPCz , uchwalającą nowy statut?

 

Na szczęście są w Radzie jeszcze uczciwe i mądre Osoby.....

 

Ponadto RN  zażądała zdjęcia ze strony  internetowej Spółdzielni

Mieszkaniowej  Rozstaje  kosztów i wydatków  poniesionych  przez Spółdzielnię

w związku z zamierzoną, niefortunną inwestycją na działkach  111/112.

Zamieszczono tam / niechlujnie ocenzurowaną / Decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego uchylającą wydane nie zgodnie z prawem Warunki Zabudowy.

 

ZAINTERESOWANYCH  zapraszamy na stronę www.protest.za.pl

  

     Przedstawiciele  grupy z  Burzyńskiego 6       

 

 

WYDATKI / KOSZTY związane z inwestycją na działkach 111/112:

 

ROK  2010: 

Lp

Określenie

        Kwota

Uwagi 

  1

zakup  gruntu

 4.307. 898,56 netto łącznie z  kosztem sporządzenia  operatu szacunkowego

1)      VAT podlega odliczeniu

2)    jest to 15 %  wartości szacunkowej  działek  liczonej od    kwoty 28.715.100,00 - OPERAT  ZOSTAŁ KILKAKROTNIE ZAWYŻONY, TRWAJĄ czynności  wyjaśniające...

2

Sporządzenie aktu notarialnego 28.09.2010 r

         10.630,00 netto

1) VAT podlega odliczeniu

3

Podatek od nieruchomości

           6.712,68

 

4

Pozostałe koszty manipulacyjne

 

              282,00

Wydanie warunków techn. na odprowadzenie wód deszczowych, znaczki skarbowe  itp.

5

Korekta od poz.  3  i 4  in   plus

              642,28

 

 

       RAZEM

    4.326.165,52

 

 

ROK  2011: 

Lp

Określenie

      Kwota

Uwagi

1

Podatek od nieruchomości

27.899,20

 

2

Podatek od wieczystego użytkowania

287.151,00

zgodnie z aktem notarialnym jest to 1%  od nieprawidłowo wyliczonej kwoty  operatu szacunkowego tj. od 28.715.100,00 

3

Pozostałe koszty

1.205,70

Opłaty skarbowe, ogłoszenia w prasie , wykonanie wyrysów

 

RAZEM

316.255,90

 

ROK  2012: 

Lp

Określenie

       Kwota

Uwagi

1

Podatek od nieruchomości

29.294,16

 

2

Podatek od wieczystego użytkowania

287.151,00

zgodnie z aktem notarialnym jest to 1%  od nieprawidłowo wyliczonej kwoty  operatu szacunkowego tj od 28.715 100,00

3

Pozostałe koszty

660,00

 

 

RAZEM

317.105,16

           

ROK  2013: 

Lp

Określenie

       Kwota

Uwagi

1

Podatek od nieruchomości

30.689,12

 

2

Podatek od wieczystego użytkowania

287.151,00

zgodnie z aktem notarialnym jest to 1%  od nieprawidłowo wyliczonej kwoty  operatu szacunkowego tj od 28.715 100,00

 

RAZEM

317.840,12

 

  

  UWAGI:  1) Zarząd wystąpił o wydanie warunków zabudowy (kolejna modyfikacja) 24.11.2011 i 19.12.2011 zajmując pod zabudowę działki  nr 110/16, 110/24 i 110/28 będące własnością  współwłaścicieli  wieczystych. Zrobił to bez  ich wiedzy i zgody - na skutek interwencji wycofał wniosek w Wydziale Urbanistyki  Architektury i Ochrony Zabytków dnia 1 czerwca 2012 r. Równocześnie  4 czerwca 2012 r. Zarząd złożył nowy wniosek  wyłączając  zajęte uprzednio działki - co w sposób oczywisty przedłużyło proces oczekiwania na warunki zabudowy.

 

Ostatecznie warunki zabudowy  wydane zostały przez W.U.A.i O.Z nr WUAiOZ-I-6730.192-21-2012.3-G.147473 dnia 8 paźdź. 2012 r., którą to decyzję zaskarżyło  70 osób – członków  naszego osiedla  (4 podmioty). Samorządowe Kolegium Odwoławcze orzekło: Uchylić zaskarżoną  decyzje w całości  i przekazać  sprawę  do ponownego rozpatrzenia. Decyzja wydana została przez SKO dnia  8.07.2013r.

 

Decyzja jest prawomocna  - żadna ze stron  zwłaszcza p. Radosław Beneda - pełnomocnik SM Rozstaje (pracownik Euro Stylu) nie złożyła odwołania

 

                        Kolejna ważna decyzja SKO to: uznanie okolicznych mieszkańców  (choćby nawet nie byli członkami S-ni) -  sąsiadów ew. zabudowy  (także z ww. działek) za strony i dopuszczenie ich do procesu inwestycyjnego na podstawie art. 10 i art. 28 k.p.a

                        

2)      Kolejność, jaką Zarząd winien zachować przy podejmowaniu procesu inwestycyjnego :

 

-  konsultacje  społeczne z okoliczną ludnością także  na podstawie Uchwały nr 12  z  czerwca/2010 r. pkt- V

       -  wystąpienie o warunki zabudowy

-  zgoda ZPCz  na zakup działek  po uzyskaniu decyzji WUAiOZ

-  uchwalenie  Uchwały ZPCz  upoważniającej Zarząd  do podjęcia działań  zmierzających do realizacji przedsięwzięcia inwestycyjnego

-  podpisanie umowy z wybranym deweloperem   i ujawnienie jej członkom zgodnie z Ustawą o Spółdz. Mieszkaniowych  - art. 8  pkt 1

 

   Na specjalne podkreślenie zasługuje fakt, że Zarząd nie skonsultował ceny działek, które wg. ekspertów są kilkakrotnie zawyżone,

stąd wysoka cena zarówno zaliczki (15 % wartości) jak i podatku od wieczystego użytkowania

 

     U nas  odbyło się wszystko dokładnie odwrotnie

 

-   umowę z deweloperem  (tajną) podpisano 6 czerwca 2011 r, a Uchwałę ZPCz nr 6

    upoważniającą Zarząd  do podjęcia działań inwestycyjnych  na działkach 111 i 112 podjęto

    dopiero - 19 lutego 2013 r  a więc 3 lata po zakupie gruntu

 

Koszty  takich działań ponosić musimy wszyscy, zatem Uchwała Rady Nadzorczej  nr 55 z 21 listopada 2013 r 

o patologiach, niegospodarności i negatywnej ocenie pracy Zarządu jest słuszna i zasadna.

 

 

 

 

MIESZKAŃCY  - CZŁONKOWIE

Spółdzielni Mieszkaniowej ROZSTAJE

 

Dnia  19 marca 2014 o godz.  18-ej  w  Zespole Kształcenia Podstawowego i Gimnazjalnego

 ul. Burzyńskiego 10

odbędzie się zebranie w/s zagospodarowania

terenu  między ul. Burzyńskiego  i Żwirki i Wigury

 

 zgodnie z  Uchwałą 12    ZPCz  z 2010 r.  pkt. V  to Państwo  - okoliczni  mieszkańcy

 

decydujecie o wszystkim

 

PRZYJDŹMY WIĘC  TŁUMNIE

TO NASZA WSPÓLNA SPRAWA – decydujecie WY, a nie Zarząd ani Rada Nadzorcza  - tamtych czasów już nie chcemy!!!

 

         Jak wszyscy Państwo wiecie  warunki zabudowy  wydane przez Wydział Urbanistyki

  Architektury i  Ochrony Zabytków  zaskarżone zostały przez członków naszej Spółdzielni

(łącznie skargę  złożyło  70 osób)

 

Samorządowe Kolegium Odwoławcze   dnia 8.07.2013 r . postanowiło   :

 

-         uchylić zaskarżoną decyzję  w całości  i przekazać sprawę do ponownego  rozpatrzenia  przez organ  pierwszej instancji

 

       Żadna ze stron  tj.

 

-         Prezydent Miasta  Gdańska  W.U.A i O.Z

-         Pan Radosław Beneda – pełnomocnik naszej Spółdzielni (zatrudniony przez Euro Styl)

 

Nie odwołali się, tak wiec decyzja jest prawomocna

 

A oznacza to, że:

 

     ... w sytuacji , gdy  przedmiotowa zabudowa  ma być lokalizowana  na działkach nr 111

i 112  oraz we fragmentach  działek nr  110/23, nr 251/25 na których  ma być  zlokalizowana  infrastruktura drogowa  i techniczna , to w sąsiedztwie  w możliwym  obszarze  oddziaływania   inwestycji na nieruchomości  sąsiednie znajdują się budynki mieszkalne wielorodzinne  przy ul. Burzyńskiego  3 na działce 110/16, przy ul.Burzyńskiego 6 i 8  na działce 110/28, na ul. Żwirki i Wigury 14  na działce  nr 251,29 , przy  ul. Żwirki i Wigury 5 na działce 251/29 oraz przy ul. Żwirki i Wigury 1 na działce  nr 251/29.......

(cytat z decyzji)

 

      Organ, który decyzję  wydał  uporczywie odmawiał  nam  statusu bycia stroną w  

            postępowaniu administracyjnym, DLACZEGO???

 

Stroną byliśmy i jesteśmy na podstawie art. 28 kpa, SKO orzekło również, że

 -         organ  I instancji  winien zawiadomić osoby będące współwłaścicielami  (mieszkańcy

      wymienionych wyżej  działek , którzy mają wykupione mieszkania na odrębną własność

o toczącym się postępowaniu administracyjnym) i winien zapewnić  nam udział w postępowaniu  na podstawie art. 10 k.p.a.

 

                                OSOBY  ZAINTERESOWANE

 

szczegółami  wydanej decyzji  SKO liczącej 8 stron  prosimy   pisać na

protestzaspa@wp.pl, prześlemy   kserokopie decyzji

 

       

DO  ZOBACZENIA  NA ZEBRANIU   W  SZKOLE

WINNIŚMY WYPRACOWAĆ WSPÓLNY KONSENSUS

 

 

                                                                        Pozdrawiamy wiosennie – Komitet Protestacyjny

 

  * * *

znów "idzie stare"?

Niestety niektórym członkom Spółdzielni Mieszkaniowej Rozstaje

bardzo zależy na powrocie starego porządku w naszej Spółdzielni.

W tym celu zostało zaskarżonych do sądu 6 uchwał przegłosowanych na ostatnim ZPCz.

* * *

Między innymi poniższe tak dla członków spółdzielni ważne uchwały:
1. uchwala przyjmująca Statut zgodny z przepisami ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych!

2. uchwala dot. sposobu zagospodarowania lub zbycia działek 111 i 112!
3. uchwala likwidująca TVO!

 

Informacja powyższa pochodzi od p.o. Prezesa Zarządu - p. Elżbiety Brylowskiej i byłego Przewodniczącego RN p. Ryszarda Lenkiewicza. (dn. 20.08.2013)

  

* * *

           

KOMENTARZ DO ARTYKUŁU REDAKTORA J.WIERCIŃSKIEGO

 

W sobotnio-niedzielnym wydaniu Dziennika Bałtyckiego  dnia 27-28 lipca 2013

ukazał się artykuł autorstwa red. Jacka Wiercińskiego pt. ”Mieszkańcy chcą innej Zaspy”

 

Niektóre z podanych w nim informacji są nieprawdziwe, a przy tym sugerujące, że z winy mieszkańców nastąpiła zwłoka mogąca skutkować naliczeniem Spółdzielni dodatkowych opłat (kary) za niewywiązanie się z obowiązujących terminów zagospodarowania przedmiotowych działek, określonych w umowie o oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste.

Pani Anna Dobrowolska, albo nie zna szczegółów sprawy, albo celowo wprowadza czytelników  w błąd, bowiem owa zwłoka następuje:

1. z winy byłych członków Zarządu Spółdzielni.                                                                                                        

Zarząd Spółdzielni zwracając się w 2011r do Urzędu z wnioskiem o wydanie  warunków zabudowy z pierwotną koncepcją zagospodarowania terenu, włączył do niej część działek należących do ok. 400 właścicieli, BEZ ICH ZGODY, w zakres tej inwestycji, na realizację infrastruktury technicznej.

Naruszył tym samym prawo własności mieszkańców, właścicieli przyległych do spornego gruntu, działek.

Dopiero na skutek  interwencji tychże mieszkańców, Zarząd odwołał pełnomocnika i wycofał się z wniosku o wydanie warunków zabudowy z włączonymi działkami 110/28, 110,24, 110/20, 110/16, i 110/13

Dopiero 4.06.2012,czyli na trzy miesiące przed upływem terminu rozpoczęcia budowy (28.09.2012)  Zarząd Spółdzielni powołuje nowego pełnomocnika ds. zabudowy i składa do WUAiOZ nowy wniosek o wydanie warunków zabudowy.

W ten sposób został wydłużony cały proces inwestycyjny o kolejne miesiące.

2. z winy Magistratu, który  uporczywie, przez wiele miesięcy odmawiał właścicielom przyległych do spornego terenu działekuznania ich za stronę w sprawie.

Dlatego ci właśnie mieszkańcy zwrócili się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o rozstrzygnięcie powstałego sporu.

Orzeczenie SKO z dnia 8.07.2013 przyznaje rację mieszkańcom (współwłaścicielom sąsiednich działek) i orzeka m.in.:

„Mając na względzie powyższe ustalenia prawne oparte o przytoczone orzecznictwo sądowo-administracyjne, zaskarżona decyzja  podlega uchyleniu, a sprawa podlega przekazaniu do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji – tylko z tego względu, że w postępowaniu przed organem pierwszej instancji nie brały udziału wszystkie uprawnione osoby (strony).”

I dalej czytamy…

„Wykaz tych osób powinien zawierać wykaz wszystkich współwłaścicieli, współużytkowników wieczystych tych gruntów w celu ujawnienia w sposób jednoznaczny wszystkich stron  postępowania jako ważny dokument dowodowy.

Organ pierwszej instancji jest zobowiązany także na odpowiedniej mapie ustalić wokół obszaru inwestycji działki sąsiednie i działki na które przedmiotowa inwestycja będzie oddziaływać .Potem organ pierwszej instancji zawiadomi te osoby o wszczętym postępowaniu o stanie tego postępowania i zapewni im w nim udział (art.10 k.p.a.)”

Tego domagaliśmy się od początku a Urząd uporczywie nam odmawiał.

 

W/w komentarz ukazał się na stronie www.gdansk.naszemiasto.pl

http://gdansk.naszemiasto.pl/mieszkaniec/artykul/13716,komentarz-do-art-pt-mieszkancy-chca-innej-zaspy,id,t.html

  

 

http://www.portalpomorza.pl/artykul/27569/odwolania-w-rozstajach
 

 

NARESZCIE!!!

Na corocznym zebraniu ZPCZ, które odbyło się 28 czerwca 2013

(trwało od 18 –ej do 5 rano,

przerwane obrady kontynuowane będą dnia 

2 lipca 2013 w Klubie Szafir w Domu Kombatanta o godz. 18-ej)

 

ZAPADŁY, POMIMO SILNEGO LOBBY PRZECIW STATUTOWI,

OD LAT OCZEKIWANE DECYZJE, A MIANOWICIE:

 

-        uchwalono wreszcie nowy statut, gdzie każdy z nas będzie mógł wpływać na zarządzanie Spółdzielnią poprzez głosowanie na Walnym Zgromadzeniu i ten sposób wyeliminuje się możliwość utworzenia kliki przeważnie decydującej o naszych losach wbrew naszym życzeniom i przeciw nam. Stary statut  naruszał  ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych z dnia 14.06.2007 – dalsze kontynuowanie status quo mogłoby postawić naszą  spółdzielnie w stan likwidacji

 

 - powołano też  nową Radę Nadzorczą w osobach:

 

§       Brylowska Elżbieta

§       Chmielewski  Kazimierz

§       Derengowska Bożena

§       Gosz Zofia

§       Jastrzębiec-Zalewski  Jacek

§       Kostro Włodzimierz

§       Lenkiewicz Ryszard

§       Nadolna Krystyna

§       Popow Władysław

§       Pacuk   Jacek

§       Siemiński Mieczysław

 

Nowa Rada  ukonstytuuje się  w najbliższym czasie,

wybierze Przewodniczącego  i Przewodniczących Komisji.

Są to osoby  nowe,

ale również  i  te... które wchodziły w skład poprzedniej  Rady Nadzorczej

 

 

BĘDZIEMY BACZNIE PRZYGLĄDAĆ SIĘ ICH PRACY,

i żądać rozliczenia winnych obecnej zapaści finansowej

do jakiej doprowadził Spółdzielnię poprzedni Zarząd

przy udziale Rady Nadzorczej.

 

* * *

odwołano Zarząd w osobach:

Prezes: Pan Krzysztof Gołaszewski

Vice prezes: Pani Wiesława Wiergowska-Ditnner

 

Życząc nowo wybranej Radzie Nadzorczej oraz  nowemu Zarządowi  (który wybierze RN w  wyniku ogłoszonego konkursu)  sukcesów,  pozostajemy z wyrazami szacunku, gratulujemy  i mamy nadzieje, że w naszej Spółdzielni  Mieszkaniowej będzie wreszcie normalnie  i  tak jak  na to zasługujemy.

Komitet Protestacyjny    i członkowie SM Rozstaje

 

 

 

  

 

UWAGA MIESZKAŃCY!!! - członkowie SM ROZSTAJE

 

Zbliża się termin  zebrań grup członkowskich w naszej Spółdzielni -

pierwsze  zebrania zaczynają się już 5 czerwca 2013,

potem będzie coroczne zebranie ZPCZ (Zebranie Przedstawicieli Członków), na którym to udzielimy lub nie absolutorium Zarządowi

i wybierzemy nową Radę Nadzorczą

 

Kadencja przedstawicieli trwa jeszcze rok. 

 

Członkowie chcieli zmienić – odwołać przedstawicieli na  grupach, tak było np. na grupie z ulic Żwirki i Wigury/Ciołkowskiego ... ale mimo zebranej prawidłowej wymaganej statutem ilości głosów – 133 podpisy – Zarząd wymyślił sobie pretekst, że podpisy nieprawidłowe, że pismo przewodnie winno być podpisane, że podpisy sfałszowane ... ;-)

 

A TO NIEPRAWDA!!!!  - złamane zostało prawo nie po raz pierwszy

 

RĘCE  OPADAJĄ, WSZYSCY SŁYSZYMY o PATOLOGIACH w SPÓŁDZIELNIACH  MIESZKANIOWYCH - a jak jest u nas? - ODPOWIEDŹ NIEWĄTPLIWIE RETORYCZNA

 

  Zarząd  wymyślił sobie pretekst, bał się bowiem, że na ZPCZ będzie większość tych, którzy zagłosują zgodnie z sumieniem  i prawem...

 Ponadto w wywieszonym porządku obrad są takie p-kty  jak:

 -         przywrócenie  finansowania  i  funkcjonowania  programu  lokalnego TVO Gdańsk w SM Rozstaje – przypominamy: odwołanie wymienionego  odbyło się  19 lutego br.

 -         zbycie do Urzędu Miasta  w Gdańsku  prawa użytkowania wieczystego działki  nr 251/26 położonej  przy ul. Żwirki i Wigury

-         wydzielenie części  działki   nr 251/25 położonej przy ul. Żwirki i Wigury   i zbycie  prawa  użytkowania wieczystego  tej części  do Urzędu Miasta  Gdańska

-         regulacja stanu prawnego  działek  nr 251/5 i nr 1/192 położonych przy ul. Żwirki i Wigury

-         zbycie prawa użytkowania  wieczystego działki nr  110/15 jako nieruchomości  zabudowanej położonej w Gdańsku  przy ul. Burzyńskiego 6-12 Al. Jana Pawła II

 Po co to wszystko

 ano po to ,żeby był dostęp do drogi publicznej  i żeby potencjalny ewentualny  deweloper  mógł kupić te tereny  pod zabudowę – EURO STYL  RACZEJ  budował tu nie będzie... sprawę nieprawidłowości

rozstrzyga aktualnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze i nie tylko...

 

Mamy w Sądzie inne jeszcze sprawy - przyjdźcie Państwo tłumnie na zebranie –

o wszystkim opowiemy 

I odpowiedzmy sobie na pytanie:

 CZY  CHCEMY   DALEJ  TAKI  ZARZĄD?

CZY TEŻ WINNIŚMY DĄŻYĆ   DO  NORMALNOŚCI?

 DOSYĆ  PATOLOGII  i  ŁAMANIA PRAWA!!!

                                                            Pozdrawiamy   -    Komitet Protestacyjny i członkowie SM Rozstaje

do zobaczenia na zebraniach!

 

* * *

Koniecznie proszę przeczytać: Bój o media w Spółdzielni Mieszkaniowej Rozstaje (kliknij na linku)

* * *

 

UWAGA  MIESZKAŃCY ROZSTAJÓW

 

POD  ŻADNYM   POZOREM   NIE  PODPISUJCIE   PISMA

dotyczącego ZALEGALIZOWANIA  SŁUŻEBNOŚCI

  

To nie chodzi o zalegalizowaniu GPEC-u i PGNIG-e - to niemożliwe, nie można takich instytucji zalegalizować, to złe sformułowanie. Pan Prezes chciałby wystąpić do tych instytucji, żeby płaciły nam za tereny, pod którymi biegną ich kable przesyłowe. Cały ambaras jest w tym, że mamy to dla Zarządu zrobić "w ciemno" Pan Prezes powinien sprawę przygotować wyprzedzająco - przedstawić wszystkim mieszkańcom, ile naszego terenu jest nad tymi urządzeniami, przedstawić projekt propozycji z jaką chce wystąpić do nich, zakreślić granice finansowe od - do i my powinniśmy wyrazić zgodę na jaką kwotę POŻYTKÓW SIĘ ZGADZAMY, CZYLI ILE BĘDĄ NAM PŁACIĆ

Nie ogólnikowo i w ciemno, na wiarę. Winien też nam przedstawić, jak te przyszłościowe ewentualne pożytki rozłożą się na poszczególne bloki mieszkalne/nieruchomości; czyli wprost ile np. na taki wysoki blok jak Burzyńskiego i inne; z tego będą czerpać ?

Jednak każdy kij ma dwa końce, GPEC i inne podmioty, jeśli będą na naszą rzecz płacić służebność, to niewątpliwie wliczą to w cenę usług dla nas świadczonych, tj, ciepła nam dostarczanego, gazu itp. Będą to koszty uznane za cenotwórcze i Urząd Regulacji Energetyki uzna je za koszty uzyskania przychodu, które wg innych ustaw mogą, a nawet należy wliczać w cenę świadczonych usług.

Mając zanalizowane i przeliczone te dane - trzeba by poważnie popracować nad tym, czy każdy z mieszkańców będzie coś z tego miał, czy może wyjdzie na jego niekorzyść. Jest to sprawa ważna i bardzo poważna !!!!

Upoważniać Zarządu ? i co dalej ? Zarząd może się zgodzić na najróżniejsze propozycje ze strony tych instytucji, nie koniecznie korzystnych dla nas mieszkańców. Dalej już nie będziemy mieli na te sprawy żadnego wpływu. Czy tego chcemy ????

Poza tym - jest jeszcze zagrożenie, że od tej SŁUŻEBNOŚCI uzyskanej od tych instytucji - trzeba będzie „może” zapłacić podatek dochodowy od osób prawnych, bo jedynie przychody z działalności gospodarki mieszkaniami są zwolnione z takiego podatku (a to moim zdaniem) nie zalicza się do gospodarki zasobami mieszkaniowymi. Dochody z gospodarki zasobami mieszkaniowymi są zwolnione z opodatkowania podatkiem dochodowym jedynie wtedy, gdy dochód uzyskany będzie w całości przeznaczony na ten sam zasób mieszkaniowy. Moim zdaniem, gdyby te pieniądze - ewentualnie uzyskane były przeznaczone po prostu na obniżenie czynszów, to trudno by je zaliczyć do wydatków na polepszenie substancji mieszkaniowej - istniejącej. Taką mam interpretację przepisów z wyższych instytucji. To Prezes musi nam dokładnie wyjaśnić na piśmie przed jakimkolwiek upoważnieniem go.

Poza tym proszę zwrócić uwagę na „dwoistość” włożonego do naszych skrzynek pocztowych pisma/upoważnienia; ta

część dolna, pod którą każdy z mieszkańców ma się podpisać – pasuje do upoważnienia Prezesa

do reprezentowania właścicieli – w każdej sprawie.

Nie ma tam przywołania „spraw z GPEC-em i PGNiG-e", to podstęp i manipulacja. Słowo przesył wyrwane z kontekstu merytorycznego – nie ma osadzenia w żadnych przepisach,. to dowolna interpretacja; w tej części nie ma też słowaUpoważnienie tylko „zgoda, lub nie„ na obciążenie nieruchomości.

Z poważaniem – Zofia Gosz

 

 

 

UWAGA!!!! MIESZKAŃCY ROZSTAJÓW

 

        Zgodnie   z  & 27  pkt 3  ust.2 statutu odbędzie  się  zebranie ZPCZ  -

chcemy i musimy odwołać Radę Nadzorczą, która  nie  spełnia swoich statutowych   funkcji  - robi dokładnie to,  co każe im Pan Prezes

 

       Pod wnioskiem podpisało się 17 osób - Przedstawicieli  na ZPCZ

 

   I już  się zaczyna...... Rada Nadzorcza wydzwania do poszczególnych Osób, każe anulować swój podpis, kłamie  -  BOJĄ SIĘ!!!!!!!!!!!!!!

 

Panowie Prawnicy już tu nie pracują - zbyt dużo wiedzieli?

 

 Pani Teresa Sygidus Kądziela Członek Zarządu też opuściła „tonący okręt„

 

  ALE  MY SIĘ   NIE  BÓJMY, NIE  DAJMY  SIĘ  ZASTRASZYĆ!!!!

DOSYĆ TYCH  KŁAMSTW  I  OSZUKIWANIA  SWOICH WŁASNYCH  CZŁONKÓW!!!!!!!

 

Szanowny Zarządzie!!!!!!  To my   członkowie jesteśmy waszym pracodawcą, Spółdzielnia   to nie wasz prywatny folwark...   a wszystkie konsekwencje  finansowe ponoszą  ci, którzy błędy popełniają  i łamią prawo, a nie ci co je wykrywają.......

  

TAKIE ZASADY PANUJĄ W WOLNYM DEMOKRATYCZNYM PAŃSTWIE NALEŻĄCYM DO UNII EUROPEJSKIEJ, TAKIE TEŻ MUSZĄ BYĆ ZACHOWANE W NASZEJ SPÓŁDZIELNI, A WY CHCECIE  OBARCZYĆ WINĄ LUDZI, KTÓRZY WASZE KŁAMSTWA

I NIEPRAWIDŁOWOŚCI WYKRYJĄ - DOSYĆ TEGO!!!!!!!

 

 Szanowni Państwo!!!!

 

Zebranie ZPCZ odbędzie się 19  lub 20 lutego,  poprzedzone  będzie zebraniami grup członkowskich  w dniach  6, 7, 8, 9   lutego  - o czym Zarząd  powiadomi wszystkich stosownym pismem

 

BĄDŹMY WIĘC RAZEM - MUSIMY WYGRAĆ!!!!!!!!

TO NASZA WIELKA WSPÓLNA SPRAWA!!!!!!!

JESTEŚMY MĄDRYMI i ŚWIADOMYMI SWOICH PRAW LUDŹMI

 

                                                                                            Komitet Protestacyjny i członkowie SMR

 

 

 

SERDECZNE PODZIĘKOWANIA
dla Radia Gdańsk

ZA ZORGANIZOWANIE PROGRAMU z udziałem Mieszkańców

i Dyrektora Wydziału Urbanistyki Architektury i Ochrony Zabytków
Pana arch. Andrzeja Ducha

3 grudnia 2012r, o godz. 17-ej

radio-gdańsk-03-12-2012.mp3

link do relacji ze zdjęciami >>

Szanowny Zarządzie S-ni Mieszkaniowej ROZSTAJE
nawet nie raczyliście przyjść na spotkanie
KOLEJNY JUZ RAZ POKAZUJECIE JAK NAS lekceważycie ....

 

 

http://www.wybrzeze24.pl/aktualnosci/na-rozstajach-nie-chca-zarzadu
 

http://www.wybrzeze24.pl/aktualnosci/spor-wokol-nowej-zaspy

 

 

Dziękujemy Państwu za liczne przybycie na zebranie 19.11.2012.

Liczymy na dalsze wsparcie naszej wspólnej sprawy.

 


P Ę T L A      O B O J Ę T N O Ś C I
C Z Y     Z Ł E J     W O L I ?


Trwa spór o budowę osiedla w osiedlu tj.”Nowej Zaspy” w „plastrze miodu” starego osiedla tj na wewnętrznym placu ulic Burzyńskiego i Żwirki i Wigury. Przedmiot sporu otoczony jest kilkoma wysokimi budynkami, w tym trzema 9.piętrowymi.wieloklatkowymi,zamieszkałymi przez ok. 2000 osób. „Plaster miodu” to niegdysiejszy ,z założenia fundamentalny element architektoniczny ,skupiający na zasadzie soczewki okalające go budynki, i również z założenia gwarantujący mieszkańcom otaczających go bloków m.in. strefę relaksu i małej architektury. Został pomyślany jako rekompensata wysokiej zabudowy i zewnętrznego ruchu kołowego. Dziś , z racji swojego położenia teren jest łakomym kąskiem dla dewelopera , a dla mieszkańców wciąż oczekiwanym terenem spacerów i wytchnienia, podobnie jak to jest właśnie zaplanowane i realizowane w sąsiednich kwartałach naszego osiedla,,(obszerne relacje w numerach 3.i 4. Biuletynu Informacyjnego.)

Każdy mieszkaniec Zaspy-Rozstaje wie, jak wyglądają al. Rzeczpospolitej i al. Jana Pawła II, należące do głównych ,przelotowych arterii trójmiejskich, ruchliwe, w szczycie zakorkowane samochodami . Prawie każdy wie, jak zakorkowane i nieprzejezdne są wewnętrzne ulice Burzyńskiego (wzdłuż 3.6 i 8.) . I łatwo dostrzec, że razem z arteriami przelotowymi tworzą p ę t l ę hałasu, spalin i pyłu wokół bloków skupionych przy spornym placu. Każdy więc może sobie wyobrazić, - przy odrobinie dobrej woli -jak pogorszy się poziom życia ,gdy wewnętrzny plac wypełnią nowe, dodatkowe pętle dróg dojazdowych do planowanych tu aż 7. bloków mieszkalnych, sklepów, garaży, trafostacji i przedszkola.

”Osiedle w osiedlu”- starannie unika się takiego skojarzenia - jest chyba bardzo niewygodne i jakby nieprzyzwoite w stosunku do ludzi, którzy w drodze wyborów, w zaufaniu, powierzyli niegdyś władzom Spółdzielni swoje domy i poziom życia swoich rodzin. Ich niepokój jest zrozumiały, gdyż w obecnych planach władz Spółdzielni, są pozbawieni wyczekiwanej strefy wypoczynku. Natomiast koncepcja „blokowej” zabudowy spornego terenu ,przy jednocześnie przyjmowanych bogatych projektach wypoczynkowych dla sąsiednich kwartałów, oraz w nieprzyjemnym stylu rozmów przyjętym przez Spółdzielnię z protestującymi, tworzy w nich poczucie krzywdy i niesprawiedliwości społecznej, na tym etapie sporu wydaje się n i e b e z z a s a d n y c h. Arogancja wobec Komitetu Protestacyjnego (wybranych przedstawicieli grupy mieszkańców), brak szacunku graniczący z pogardą dla ich często (co zrozumiałe) nieprofesjonalnych zachowań podejmowanych w obronie słusznych racji to prawie codzienność od 10. miesięcy.

Co się składa na ten zorganizowany bezduszny atak władz Spółdzielni?

1. Przede wszystkim permanentna odmowa rzetelnego dialogu nt. inwestycji, uwzględniającego potrzeby wszystkich mieszkańców Zaspy, który to dialog jest warunkiem osiągnięcia kompromisu między władzami Spółdzielni a Komitetem Protestacyjnym.

2. Zawłaszczenie przez władze Spółdzielni „Biuletynu Informacyjnego” i TVO Rozstaje, naszych spółdzielnianych mediów, bo przecież w s z y s c y jesteśmy ich właścicielami ,o czym władze Spółdzielni wyraźnie zapomniały. ….i w rezultacie trwające , jednostronne przedstawianie racji sporu i niestety, w odbiorze, tendencyjne ośmieszanie i dyskredytowanie w mediach założeń protestujących jak i samych ludzi tworzących Komitet. A to ma ogromne znaczenie.

Odmowa dostępu do mediów całkowicie blokuje Komitetowi, przedstawienia całej zaspowej społeczności rzetelnej informacji, naświetlenia swoich racji, a także uniemożliwia stronie protestującej jakąkolwiek obronę np. przed ferowanymi „lekka ręką” ciężkimi zarzutami, publicznie przecież postawionymi przez redakcję Biuletynu. Ciężkimi bo dotyczącymi narażenia wszystkich członków Spółdzielni na „niezawinione dodatkowe koszty”(można czytać –straty) związane z opóźnieniem inwestycji, co w dzisiejszej sytuacji społeczno-ekonomicznej ma dla każdego z nas ogromne znaczenie. Całości obrazu karygodnego braku bezstronności zespołu redakcyjnego (nb. mówiącego publicznie o Prezesie Spółdzielni, jako o swoim pracodawcy), dopełnia nieskrywana przewrotność w redagowaniu tekstów. Jest to choćby tendencyjny dobór wyrazów, określeń i kontekstów w opisach przebiegu całości zdarzeń, a także wobec członków Komitetu Protestacyjnego , mających pozbawić ich wiarygodności, obniżając tym samym rangę ich protestu i powierzonych przez wyborców działań i co szokujące, sytuując ich w szeregach prawie wichrzycieli dezorganizujących życie członków Spółdzielni. Wszystkich ( jak lubi dodawać redakcja).Ale cóż ,ani redakcja, ani władze Spółdzielni jakby nie mają świadomości naruszenia elementarnego poczucia sprawiedliwości społecznej i wspólnotowej, dużej przecież grupy mieszkańców .

Za to wyraźnie wydają się chcieć skłócić całą wspólnotę spółdzielnianą, z cynizmem niemal (wobec grupy rozgoryczonych) drukując w numerach 3. i 4. „Biuletynu Informacyjnego” . obok siebie , antagonizujące czytelników artykuły .Dotyczą one bowiem-po pierwsze- terenów sąsiadujących ze spornym placem ,po drugie -tytuły artykułów ,na pozór obojętne, jednak dla wielu w obecnej sytuacji drażniące i przykre. Oto one : „Mała architektura na naszym osiedlu” i „Rozstaje wypięknieją,”- oba artykuły opisują opracowywane od kilku miesięcy i właśnie przyjmowane wstępne koncepcje zagospodarowania terenów rekreacyjnych w jednostkach C i D. Znaleźć tu możemy niemal wszystko: ścieżki spacerowe, rowerowe, zdrowia, place fitness, skateparki, wiaty wypoczynkowe i grillowe, ogrodzone wybiegi dla psów , a także np. ściana cieni, amfiteatr ,teatr lalkowy, fontanna ,poidełko itd. itd., długo by można jeszcze wymieniać cytując artykuły z 3. i 4. numeru Biuletynu. I jesteśmy ZA …….i zawsze będziemy popierać inicjatywy mające poprawiać jakość życia ,kogokolwiek ! Pytamy tylko za co Spółdzielnia chce to zrealizować ? Skąd ma pieniądze na projekty ? Czy Spółdzielnię na to stać? ?? Bo nam się tłumaczy, że budowa 7.bloków nowego osiedla w osiedlu, czyli Nowej Zaspy i zaciskanie pętli dróg dookoła naszych domów, to jedyna możliwość pozyskania środków na remonty coraz bardziej dekapitalizującej się , istniejącej infrastruktury . „ Czekają na wymianę windy, instalacje wewnętrzne…Na to trzeba środków pieniężnych. Niestety ciągle ich za mało - martwi się p. Marek Moneta ,jeden z odwołanych na ostatnim zebraniu przedstawicieli ZPCZ w rozmowie zamieszczonej w ostatnim numerze Biuletynu. - Z opłat uzyskiwanych od mieszkańców nie uda się przeprowadzić tych prac” – dodaje . A w innym miejscu ocenia :” A tu spotykamy się z działaniami antyspołecznymi i antyrozwojowymi” . Panie Marku Moneto!!! Ubolewamy… Naprawdę widzieliśmy jak było Panu przykro gdy odwoływano Pana ……I wie Pan, chyba mieliśmy rację…..

I jak to piszą? …BEZ KOMENTARZA….. Tym bardziej, że w tych samych numerach Biuletynu redakcja zamieszcza artykuły informujące całą wspólnotę, iż to właśnie przeciągający się spór może uniemożliwić realizację projektów wspomnianej małej architektury ….. A ewentualne wątpliwości- wg nas - co do celowego, skandalicznego dzielenia społeczności całej Zaspy-Rozstaje, w celu utrzymania własnego tj. władz Spółdzielni interesu (tez nie trudno zgadnąć jakiego, w końcu wybory niedługo) rozwiewa choćby zdanie ze wstępniaka na str.4. nr 3.Biuletynu :”

„…Z tych pieniędzy może zostać sfinansowana mała architektura na osiedlu. W chwili obecnej opracowane zostały projekty koncepcyjne dla jednostek „C” oraz „D”…..”

Wnioski? W sytuacji protestu ogromnej liczby mieszkańców, ich oczekiwań na realizację przysługujących im praw równych wobec wszystkich członków wspólnoty, praw dotyczących usytuowania terenów rekreacyjnych w poszczególnych kwartałach naszego osiedla, nie ma rzetelnych podstaw dla których walcząca grupa mieszkańców ma być pozbawiona jakichkolwiek terenów rekreacyjnych i koncepcji uwzględniającej także ich potrzeby . Za aspołeczne uważamy publikowanie w Biuletynie antagonizujących informacji o wstępnym choćby przyjęciu nowych, kosztownych koncepcji małej architektury ,w obecnej, ogólnej sytuacji finansowej Spółdzielni. Naganne społecznie, jest także wskazywanie „winnego” czyli „walczących” przeciw budowie Nowej Zaspy w kształcie proponowanym obecnie, za cenę strefy rekreacyjnej w kwartałach sąsiednich. Aspołeczne jest również nazywanie tego sporu bezprzedmiotowym, co w połączeniu z ośmieszaniem członków Komitetu Protestacyjnego, jest- w naszym odczuciu- cyniczne w stosunku do wszystkich mieszkańców Zaspy. Świadczy niestety, o wykorzystywaniu łamów Biuletynu oraz „TVO Rozstaje” przez władze Spółdzielni do manipulowania nastrojami całej wspólnoty w celu skłócenia jej, a także o instrumentalnym traktowaniu wszystkiego i wszystkich, na co nie ma naszej-mieszkańców- zgody. Media są nasze, spółdzielniane, a nie władz Spółdzielni, Prezesa czy red .Gilewicza.

Mają nas, wspólnotę integrować, jednoczyć i cieszyć, a nie dzielić. Po to na nie płacimy. Na jednostronne, nie wyważone ,niepełne, nie do końca prawdziwe, nierzetelne i antagonizujące mieszkańców artykuły, naszej zgody nie ma i nie będzie. Nie na tym polega społeczna, przez nas oczekiwana i przez nas chciana rola mediów. …..każdych

Redakcja Komitetu Protestacyjnego

 

(znajdujący sie w tym miejscu skan "Opinia Związku Rewizyjnego" dot. naszej Spółdzielni została przeniesiona na początek strony jako nadal aktualna i ważna!)

 

CZY DEWELOPER ma decydować za nas członków Spółdzielni???

Czy też my, zgodnie z Uchwałą nr 12/2010 ZPCz, której brzmienie jest następujące:

Rozdział V
Pozyskiwanie terenów w celu prowadzenia komercyjnej działalności inwestycyjnej

Proces ten powinien dotyczyć przede wszystkim terenów znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie osiedla lub w granicach już posiadanych terenów. Dzięki temu Spółdzielnia, a tym samym mieszkańcy osiedla będą mieli bezpośredni wpływ na zagospodarowanie terenów niezabudowanych znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie swoich budynków mieszkalnych

NIC DODAĆ, NIC UJĄĆ ...



 

 

 

W/S  INFORMACJI  ZAWARTYCH W OSTATNIM BIULETYNIE  INFORMACYJNYM  SM „Rozstaje"

 

 

W Biuletynie   INFORMACYJNYM  nr 5  - 2012 r. str. 11  p. redaktor  Mariusz

Kowalczyk pisze :

 

1.       ...Sprawa nowej inwestycji  w wyniku protestu  mieszkańców

 z ul. Burzyńskiego  została obecnie zawieszona , jednakże  pozostaje w konkluzji  zadać sobie pytanie , czy wszyscy mieszkańcy  maja ponosić  tego konsekwencje  finansowe......

 

  - TO NIEPRAWDA!

Postępowanie w/s wydania warunków zabudowy nie zostało zawieszone!

   Toczy się nadal.

 

Wydział  Urbanistyki  nie wydaje warunków, bo jak się dowiedzieliśmy w Urzędzie Miasta:

 

- są problemy z drogą dojazdową

         - Zarząd Spółdzielni w pierwotnym wniosku  z listopada 2011

               zajął pod zabudowę działki 110/16, 110/24, 110/28

               nie pytając o zgodę ok.400 ich współwłaścicieli, co spowodowało

               konieczność złożenia przez Spółdzielnię nowego wniosku

               (4  czerwca, już bez zajęcia w/w działek), co z kolei wydłuża

                wydanie warunków zabudowy 

  - pytamy więc: CZYJA TO WINA?? Nasza, mieszkańców??

 

2.  Pismo zacytowane, a raczej jego część, na stronie 3 Biuletynu 

 

              - informujemy Państwa, że pismo to Urząd Miejski adresował do nas,

               mieszkańców, na naszą prośbę.

    Panie Redaktorze, czy NIE SĄDZI  PAN, ŻE NALEŻAŁOBY JE WYDRUKOWAĆ W  CAŁOŚCI???!

             (jego treść znajduje się   na naszej  stronie internetowej)

 

Mając na uwadze powyższe fakty, odpowiedź na pytanie, kto ponosi/poniesie odpowiedzialność za ew. konsekwencje finansowe nasuwa się sama....

 

SZANOWNI  PAŃSTWO!

 

zwróciliśmy się o udostępnienie nam kilku stron Biuletynu, by móc obiektywnie informować członków spółdzielni i mieszkańców o działaniach Komitetu Protestacyjnego.

 

  Oto odpowiedź   Rady Nadzorczej: (z dnia 17 września 2012 r.)

 

  .......  Uprzejmie informujemy ,ze Rada Nadzorcza  jako że nie jest zwierzchnikiem Kierownika Działu Multimedialnego , nie jest władna do wydawania  mu jakichkolwiek poleceń. Pragniemy  przy  tym zauważyć ,ze Biuletyn Informacyjny  SM „ Rozstaje „, na co wskazuje również sama nazwa  pełni funkcję informacyjną  i nie wydaje się możliwym udostępnienie  konkretnej  ilości stron z ich przeznaczeniem na publikacje  autorstwa Komitetu Protestacyjnego „ bowiem odpowiedzialnością  za ich treść , obarczony jest  nie tylko dziennikarz , ale także redaktor , a przede  wszystkim Wydawca – tj. w niniejszej sprawie Spółdzielnia Mieszkaniowa  Rozstaje ......

 

NAM ODMÓWIONO!

 

Pytamy więc, dlaczego jednemu z członków spółdzielni wolno wypowiadać się na całej stronie Biuletynu (patrz strona 7) a nam NIE?

 

-         odpowiedź na to pytanie pozostawiamy Państwu...

 

Za Komitet Protestacyjny:

Maria Sandach

Zofia Marcinkowska

 

 

* * *

 

Nasze pismo - prośba w/s sprostowania nieprawdziwych informacji zamieszczonych w Biuletynie Informacyjnym:
 

 

Redaktor Naczelny                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                  Gdańsk, 05.10.2012r.

Biuletynu 

Spółdzielni Mieszkaniowej „Rozstaje”

w Gdańsku

ul. Leszczyńskich 4

 

    W związku z zamieszczeniem w wydaniu Biuletynu nr 5 z września 2012 w artykule redaktora Mariusza Kowalczyka nieprawdziwych i nieścisłych informacji przypisujących nam,  mieszkańcom ul. Burzyńskiego oraz członkom  Komitetu Protestacyjnego chęć pozostawienia terenu obejmującego działki 111 i 112  w  stanie niezmienionym oraz spowodowanie wstrzymania postępowania w sprawie inwestycji obejmującej ten teren, na podstawie art.31 ustawy Prawo prasowe wnosimy o zamieszczenie w biuletynie Spółdzielni Mieszkaniowej „Rozstaje” sprostowania o poniższej treści:

Kolumna 2, ostatnie zdanie.

„Mieszkańcy budynków przy ul. Burzyńskiego jako uczestnicy spotkania w sprawie zabudowy, za pośrednictwem powołanego Komitetu Protestacyjnego zgłosili na ręce Zarządu alternatywną koncepcję zabudowy terenu zawierającą budynki mieszkalne, teren wypoczynku, zieleni osiedlowej i aktywnej rekreacji.”

Kolumna 3, zdanie 3

„Sprawa nowej inwestycji nie została zawieszona, a tym bardziej  w wyniku protestu mieszkańców ul. Burzyńskiego. Toczy się nadal postępowanie w organie samorządowym.”

 

Informacje zawarte w artykule redaktora M. Kowalczyka „Przeglądając prasę…” przypisują nam nieprawdziwe działania mogące powodować  negatywny wizerunek u części czytelników – członków spółdzielni i mieszkańców osiedla, naruszając tym samym nasze dobra osobiste. Dodatkowo intencja taka zawarta jest w konkluzji tego artykułu w postaci retorycznych pytań: „czy wszyscy mają ponosić tego konsekwencje finansowe”, „czy to jest sprawiedliwe?” . Przypisywanie nam mieszkańcom przyczynienia się do rzekomego zawieszenia inwestycji i konsekwencji finansowych z tego tytułu nie znajduje potwierdzenia w faktach i nosi cechy manipulacji.

 

                                                                                      Podpisy   członków S-ni  Mieszkaniowej

                                                                                               i  Komitetu Protestacyjnego

                                                                                     

 

 

Oto jak oszukuje nas Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej:

3 osoby Komitetu Protestacyjnego: Maria Sandach, Andrzej Heliński i Zofia Marcinkowska ustaliły dnia 21 września 2012, że wniosek do Wydziału Urbanistyki złożyła Spółdzielnia Mieszkaniowa ROZSTAJE, a nie deweloper.

Przedstawiamy go Państwu - znów bez komentarza ... i pytamy: O CO TU TAK NAPRAWDĘ CHODZI?
(w Urzędzie nie można robić kserokopii, jest to więc tekst , który przepisaliśmy z oryginału)

 

                                                                         Gdańsk 31.05 2012

Spółdzielnia Mieszkaniowa „Rozstaje”

Gdańsk 80-464

ul. Leszczyńskich 4

 

Pełnomocnik

Radosław Beneda 516087332

 

                                                                                                  Urząd Miejski w Gdańsku

Pieczątka:

Wpłynęło 04-06-12

WUAiOZ147473

                                                                                 Wydział  Urbanistyki, Architektury i Ochrony

                                                                                                           Zabytków

 

              

                                                                    W N I O S E K

 

          O USTALENIE WARUNKÓW  ZABUDOWY  DLA  INNYCH  INWESTYCJI

 

 

Zgodnie z art.52 ust.2 lub art.64 ust.1 i 2 ustawy z dn. 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U.Nr 80,poz.717 z późniejszymi zmianami) wnoszę jak wyżej dla inwestycji:

Budowa osiedla mieszkaniowego na działkach o numerach 111 i 112 wraz z zagospodarowanie terenu i niezbędną infrastrukturą na działkach o numerach:110/17, 110/21, 110/23, 110/25 oraz 251/25 obręb 033 w Gdańsku przy ul. Żwirki i Wigury oraz Burzyńskiego, oraz o ustalenie zasad podziału nieruchomości pod ww. inwestycje

 

Charakterystyka inwestycji:

a) (określenie planowanego sposobu zagospodarowania terenu oraz charakterystyki zabudowy  i zagospodarowania terenu, w tym przeznaczenia i gabarytów projektowanych obiektów budowlanych, przedstawione w formie opisowej i graficzne)

 

Zakres opracowania (zgodnie z proponowaną koncepcją wstępną załączoną w celu określenia charakteru  oraz ogólnych parametrów planowanej inwestycji):

 

Zakres opracowania (zgodnie z proponowaną koncepcją wstępną, załączoną w celu określenia charakteru oraz ogólnych parametrów planowanej inwestycji):

 

Zakres opracowania obejmuje zagospodarowanie terenu działek 111, 112 usytuowanie na ich terenie osiedla mieszkaniowego oraz niezbędną infrastrukturę na działkach o numerach 110/17, 110/21, 110/23, 110/25 oraz 251/25 obręb 033

 

Projektowane zagospodarowanie (zgodnie z proponowaną  koncepcją wstępną załączoną  w celu określenia charakteru oraz ogólnych parametrów planowanej inwestycji):

 

Projektuje się 7 budynków mieszkalnych o wysokości od 6 do 9 kondygnacji oraz przedszkole wraz z niezbędnym układem drogowym i infrastrukturą techniczną.

W parterze jednego z  budynków mieszkalnych przewiduje się usługi osiedlowe.

Zasadą kompozycyjną jest umieszczenie wyższych budynków od strony al. Rzeczypospolitej

(do 9 kondygnacji) natomiast budynki niższe (6 – 7 kondygnacji) projektuje się od strony północno-wschodniej .

 

…..Dalej następują techniczne opisy różnych przyłączeń i parametrów z tym związanych na 2 str. maszynopisu.

 

 

Na końcu wymieniono wszystkie załączniki do wyżej opisanego wniosku:

 

Do wniosku:

1. Załącznik graficzny

zgodnie z & 3 ust.2 rozporządzenia Ministerstwa Infrastruktury z dn. 26.08.2003 w sprawie sposobu ustalenia wymagań  dot. nowej zabudowy i zagospodarowania  terenu.

W przypadku braku miejscowego zagospodarowania przestrzennego – Dz.U.Nr 164 poz.1588 z 2003 w/w mapa winna obejmować teren zawierający  trzykrotną szerokość frontu działki objętej wnioskiem, nie mniej niż 50m) w skali 1 : 500 lub 1 : 1000  a dla inwestycji liniowych również w skali 1 : 2000

 

Decyzję o środowiskach uwarunkowaniach – zgodnie z art.72 ust.1 pkt 3 ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa i ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko – Dz.U. Nr 199 poz.1227 z 2008 r.

 

3. Załącznik graficzny o którym mowa w pkt a)

 

4. Upoważnienie  udzielone osobie działającej w moim imieniu

 

                                                                                                  Pieczątki:

 

                                                                                  1.  Spółdzielnia Mieszkaniowa Rozstaje

     

 

 Z-ca Prezesa ds. ekonomiczno-finansowych                      Prezes Zarządu

 

      mgr Wiesława Wiergowska-Ditmer                       inż. Krzysztof  Gołaszewski

                                                                                           

                  (podpis nieczytelny)                                             (podpis nieczytelny)

 

 

Na samym dole pod kreską treść jak niżej:

____________________________________________________________________________________

Inwestycja celu publicznego- należy przez to rozumieć działania o znaczeniu lokalnym i ponadlokalnym (powiatowym, wojewódzkim i krajowym) stanowiące realizację celów o których mowa w art.6 ust. Z dn.21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2000r Nr 46 poz.543 z późniejszymi zmianami.

                                                          

 

 


 

* * *

 

INFORMUJEMY PAŃSTWA,

że w odpowiedzi na nasze pismo dostaliśmy wiadomość ze Spółdzielni Mieszkaniowej ROZSTAJE 

cytujemy fragment pisma z dnia 20 sierpnia br .

 

..........wniosek   z dnia 4 czerwca  2012 r. o wydanie warunków zabudowy działek 111/112 wraz z koncepcją zagospodarowania  powyższych działek,

został złożony przez Dewelopera (EUROSTYL Sp. z o.o. S.K.A.)

 

W związku z faktem, iż wyłącznym dysponentem tzw. „koncepcji zagospodarowania” ww. terenu pozostaje  w chwili obecnej jej twórca tj. Eurostyl, któremu na etapie składania  wniosku o wydanie  decyzji w przedmiocie  warunków zabudowy  przysługują  wyłączne  prawa do rozporządzania (w tym prawa autorskie - zgodnie z treścią ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych) sporządzonym załącznikiem graficznym, nie jest możliwe  udostępnienie Państwu  przez Spółdzielnie przedmiotowej dokumentacji...  

 

BEZ  KOMENTARZA  ...

 

* * * 

 

                                                                     Gdańsk, dnia 15 sierpnia 2012r.

 

Zarząd   Spółdzielni  Mieszkaniowej ROZSTAJE

80 464 GDAŃSK, ul. Leszczyńskich 4

 

Rada  Nadzorcza

w/m

                                                                  

W związku  z otrzymaniem  odpowiedzi na  nasze  pismo  z dnia 16 lipca 2012 r  L.dz. 1714/2012  

 

       Wyrażamy przede wszystkim ogromne ubolewanie głównie dlatego, że nie rozumiecie Państwo podstawowych prawd i tzw. społecznych zasad współżycia społecznego oraz roli jaką Wam przyszło w stosunku do Członków Naszej Spółdzielni „Rozstaje”  pełnić

 

  • czy ignorowanie ich praw  zwłaszcza osób, które podpisały się pod Protestem (prawie 1000 osób) przeciw zabudowie działek 111/112 etyczne jest czy też nie?

 

  • czy pisanie w Biuletynie  przez panów redaktorów   różnych, często mijających się z prawdą artykułów - etyczne jest czy nie?

 

  • czy wreszcie  artykuły w gazecie kościelnej NA ROZSTAJACH (p. Olszonowicz, p. Kościelak) nie ranią uczuć religijnych zwłaszcza osób  wierzących w Boga?  

 

  • czy deklaracje Zarządu złożone w obecności mediów  na zebraniu w szkole  to tzw. „pustosłowie”, żeby  dobrze wypaść - to etyczne zachowanie jest czy nie?

 

  • czy brak dialogu z  Komitetem Protestacyjnym, stawianie warunków etyczne jest czy też nie?

 

przykład 1: Państwa pismo z dnia  1 marca 2012

 

...... przypominamy, iż pozytywne rozpatrzenie Państwa wniosku czy też uwzględnienie Państwa  koncepcji uzależnione jest  od przedłożenia przez Komitet Protestacyjny:

Z czego wynika ten obowiązek? Z jakiegoś przepisu ustawy czy statutu? Wniosek Komitetu nie jest przecież wnioskiem o wydanie warunków zabudowy.

-          analizy  ekonomicznej koncepcji przedstawionej przez Państwa

Czy, gdy podejmowano decyzję o zakupie działek 111/112 Zarząd przedstawiał członkom spółdzielni analizy ekonomiczne tego przedsięwzięcia?

-          analizy  wskazującej  ile członkowie S-ni  otrzymają środków z tytułu działalności  inwestycyjnej  prowadzonej wg Państwa koncepcji  na rzecz funduszu  remontowego  i inwestycji

Te informacje nie są nawet znane- przynajmniej nam- w przypadku zrealizowanej inwestycji Górskiego, ponadto zagospodarowanie terenu ma przede wszystkim zaspokajać potrzeby mieszkańców, co jest podstawowym celem spółdzielni mieszkaniowej, a nie tylko stanowić źródło dochodu.

-          analizy środowiskowej wzajemnego oddziaływania istniejących i projektowanych przez Państwa obiektów

Analizować można rzeczywistość a nie projekty. Projekt może zakładać parametry na poziomie podobnym do obecnie ponoszonych kosztów i jakakolwiek analiza jest zbędna. Niewątpliwie jednak koszt utrzymania trawnika jest mniejszy niż koszt utrzymania terenu osiedla a jego wpływ na otoczenie jest nieporównywalnie korzystniejszy niż osiedla zamieszkałego przez posiadaczy samochodów. Niewątpliwe jest też, że budynki wysokie pogorszą nasłonecznienie w okresie zimowym budynków wokół działki, co podniesie koszty ogrzewania. Skutki te będą wieloletnie To wie nawet laik i próba udowodnienia korzystnego wpływu planowanej budowy na życie mieszkańców obraża ich inteligencję. Co wykazała analiza firmy Eurostyl? Prosimy ją przedstawić.

-          analizy prognozowanych opłat eksploatacyjnych w nowo projektowanych przez państwa obiektach

Analiza jest prosta – opłaty mają pokrywać ponoszone koszty. Opłaty za wodę, energię, centralne ogrzewanie nie zależą od spółdzielni. Pozostałe opłaty nie powinny odbiegać od ponoszonych obecnie. Z pewnością będą niższe opłaty za ogrzewanie bo obecny system w Spółdzielni nie skłania do oszczędzania, co widać po corocznym zroście zużycia ciepła.

-          analizy kosztów wybudowania i utrzymania planowanej przez Państwa małej architektury oraz boiska wielofunkcyjnego, ogrodu ekologicznego, pola do bule, ścieżki zdrowia,  placu do frisby, mini golfa , stolików do gier

Analiza jest zbędna bo są to wielkości znane Zarządowi na podstawie obecnie prowadzonej działalności czyli utrzymania trawników, chodników, zieleni.

-          analizy kosztów wybudowania  oraz utrzymania  fontanny oraz kto będzie  pokrywał  koszty jej utrzymania

    Na terenie spółdzielni pojawiły się urządzenie do fitness , czy ktoś wykonał analizę kosztów wybudowania i utrzymania? Czy ktoś wykonał analizę wykorzystania tych urządzeń rozrzuconych po osiedlu? Oczywistym jest, że koszty utrzymania obiektów będących własnością spółdzielni ponoszą wszyscy spółdzielcy. Jeśli to nie jest wiadome Zarządowi to powinien głębiej zapoznać się z ustawą prawo spółdzielcze i ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych. Podobna zasada obowiązuje w przypadku ponoszenia kosztów wydawania Biuletynu i funkcjonowania TVO. Nieprawdą jest , że nie obciążają one członków spółdzielni  (informacja zawarta w biuletynie nr 4/2012, str. 5), ponieważ to członkowie spółdzielni ponoszą koszt abonamentu za Internet i TV, z  czego finansowane SA Biuletyn i TVO. Kto ponosi koszt reprezentowania TVO na zawodach tenisowych i windsurfingowych?

 

przykład 2: pismo Zarządu z dnia 2 marca br. odnośnie stawiania warunków jw.

 

przykład 3: pismo Zarządu z dnia 9 marca br.

cytat: ... Wnioskowane analizy  stanowiłyby  podstawę do  merytorycznej rozmowy. Uwzględniając powyższe, a także fakt, iż działania Państwa wskazują na  uchylanie się od rozmów, zmuszeni jesteśmy do zakreślenia Państwa Komitetowi  terminu na dostarczenie  wnioskowanej dokumentacji tj. do dnia 19 marca 2012 r,

  

przykład 4: pismo Zarządu z dnia 21 marca br .

.....tylko i wyłącznie przedstawienie przez Państwa szczegółowych informacji finansowo-ekonomicznych dotyczących Państwa koncepcji może być przesłanką  podęcia merytorycznych rozmów Z tego też  powodu  odbieramy Państwa  stanowisko w przedmiotowej sprawie jako swoistą niechęć do podjęcia merytorycznych rozmów

Ta interpretacja była planowana już na etapie stawiania wymogów wykonania analiz, których użyteczność jest żadna, bo nie mają one wpływu na podejmowanie decyzji, a miała tylko uniemożliwić udział członków spółdzielni w zagospodarowaniu terenu, co jest zagwarantowanie w uchwale ZPCZ.

przykład 5:  pismo Zarządu z dnia  15 kwietnia br.

..... Państwa milczenie dziwi  tym bardziej ,że w skład osobowy Komitetu wchodzi  szereg specjalistów. Brak jednoznacznego stanowiska w tym zakresie nie tylko  uniemożliwia  konstruktywne  prowadzenie dialogu, ale przede wszystkim powoduje  niemożność  prawidłowej i rzetelnej  oceny

....W związku z powyższym. celem uczynienia z naszych rozmów  poważnej i transparentnej  dyskusji, a także  mając  na uwadze  dobro wszystkich członków  Spółdzielni  stanowczo nalegamy  aby z przedstawiona koncepcją zabudowy spornego  terenu, wskazali Państwo w szczególności: jakie będą koszty zakupu metra kwadratowego powierzchni lokalu mieszkalnego w budynkach stanowiących Państwa projekt oraz jakie będą koszty eksploatacji i utrzymania tejże  nieruchomości w odniesieniu do jednostki. Przede wszystkim zaś prosimy o kwotowe wskazanie jakie korzyści  finansowe przysporzą  Spółdzielni proponowane przez Państwa rozwiązania ....

Koszty zakupu m2 w inwestycji PB Górski były najwyższe w porównywalnych inwestycjach, co nie przeszkodziło jej realizacji, dlatego analizowanie tej kwestii wydaje się zbędne dla założeń, ponadto to rynek kształtuje ceny. Spółdzielcy mają prawo a Zarząd ma obowiązek zaspokajać ich potrzeby po rzeczywiście poniesionych kosztach budowy.

CZY  PRZYKŁADY  POWYŻSZE NIE  WSKAZUJĄ   PONADTO 

na  ignorowanie Komitetu Protestacyjnego, a tym samym członków Spółdzielni, którzy są   żywo zainteresowani sprawą zabudowy?

Rozmowa proszę Państwa, to dialog między dwoma stronami ....Owszem odbyło się takie spotkanie z Radą Nadzorczą (12 marca 2012r.) , nie satysfakcjonowało nas absolutnie, członkowie RN nie potrafili odpowiedzieć na nurtujące nas pytania, wobec tego do rozmów zaprosiliśmy Zarząd, chcieliśmy i CHCEMY  ROZMAWIAĆ ale z zachowaniem zasad fair play, bo jak do tej pory, niestety – ze strony Państwa nie ma żadnej, naszym zdaniem, dobrej woli. A potem na zebraniu  grupy członkowskiej  5 czerwca pan Przewodniczący Rady Nadzorczej, p. Lenkiewicz mówi, że „Komitet nie chce rozmawiać  o kształcie zabudowy”.

Pytanie więc znów: ETYCZNE TO JEST CZY TEŻ NIE?

Kolejna sprawa: pogwałcenie  praw użytkowników wieczystych (ok. 400) - zajęcie  pod wcześniej planowaną koncepcję zabudowy działek: 110/28, 110/24,110/16, bez ich zgody i wiedzy... Czy to działanie Zarządu zgodne z prawem i etyczne? I tylko dzięki czujności tychże użytkowników sprawa „wyszła na jaw”, a zaraz potem Zarząd zmienił – bo musiał – koncepcję zagospodarowania terenu. Co w tej sytuacji Zarząd ma nam do powiedzenia?

Miało być „cicho” a zrobiło się głośno!!!!!, także jeśli chodzi o pierwszą koncepcję zabudowy działek 111/112. I żeby nie zdjęcie zrobione na latarni 16 stycznia br.  i  nie nasza prywatna korespondencja z różnymi Wydziałami Urzędu Miejskiego - nikt  z nas nie wiedziałby jaką „NIESPODZIANKĘ” szykuje ZARZĄD swoim członkom, jak chce ich  „uszczęśliwić” spalinami, o reszcie nie wspominając .....

Kolejna sprawa: na zebraniu w szkole 11 lipca, kiedy to sprawę z bieżącej sytuacji dot. zabudowy zdawała p. Zofia  Marcinkowska, pan Prezes w obecności ok. 100 osób stwierdził, że nowa koncepcja zabudowy to plotka. Panie z Zarządu oraz Przewodniczący Rady Nadzorczej p. Lenkiewicz nie zareagowali na te słowa, a przecież wiadomym było wówczas, że nowa koncepcja w UM złożona została.(4.VI) Ale, czy od urzędników z WUAiOZ musimy dowiadywać się o nowym planie zagospodarowania terenu? Czy to nie należy do obowiązków, a już na pewno etycznego zachowania Zarządu i RN wobec członków spółdzielni?

Kolejna sprawa: wnioski przegłosowane  na grupie członkowskiej  dot. zabudowy

jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności nie trafiają  do przegłosowania na ZPCz, bo zakwalifikowane zostały do bloku: DO ZARZĄDU i mogą być rozpatrzone ew. dopiero w maju przyszłego roku.....(patrz protokół z 11 lipca)  DLACZEGO? na jakiej podstawie? na podstawie jakiego przepisu prawnego?

Dlaczego przepada (czytaj: nie został ujawniony) wniosek jednego z członków Spółdzielni: ZANIECHANIE DZIAŁALNOŚCI DEWELOPERSKIEJ NA DZIAŁCE  111 i 112 JAKO NIEZGODNEJ ZE STATUTEM I CELEM DZIAŁALNOŚCI SM, NA DODATEK BEZ UPOWAŻNIENIA MIESZKAŃCÓW (opinia prawna KZR SM RP)

Dlaczego przepadają w głosowaniu  tak ważne wnioski?

            CZY  TO  JEST  ETYCZNE  CZY TEŻ NIE?

Proszę Państwa, proszę nie mówić:

- co się opłaca deweloperowi, a co nie ..  to my tu mieszkamy od 32 lat, to NASZA MAŁA OJCZYZNA!

- o 15 mln zarobku, każdy wie, że jak policzymy dotychczasowe koszty  (w tym głównie pierwsza transza 5,2 mln za użytkowanie wieczyste), jak odliczymy koszt budowy przedszkola, infrastrukturę drogową i inne – niewiele zostanie (czy w ogóle zostanie?)

- jak wspaniale zlustrowali Spółdzielnie Mieszkaniową   pracownicy Związku Rewizyjnego  z Warszawy. Przecież słyszeliście Państwo opinię  odczytaną 5 czerwca ( w całości zamieszczona jest na naszej stronie  www.protest.za.pl)

- o wspaniałych wynikach osiąganych przez spółdzielnię. To dlaczego na „Młyńcu” czynsze są o wiele niższe  od naszych, a jak wszyscy wiemy jest to dokładnie takie samo jak nasze budownictwo. Wiemy jak wyposażone są klatki, windy, ile tam płaci się na fundusz remontowy, a ile u nas.

Reasumując, zanim się komuś zarzuci nieetyczne zachowania, trzeba przyjrzeć się najpierw swojemu postępowaniu.

I jeszcze słowo ws. P. Cebuli:

Argumentacja Zarządu  jest b. ogólnikowa, wymijająca i nieprzekonująca.

Czy Zarząd i RN wyciągnęli wnioski choćby z faktu, jaki miał miejsce ws. P. Cebuli na ostatnim ZGCz 11 lipca br.? Za opuszczeniem sali przez P. Cebulę była zdecydowana większość zebranych. Czy ktokolwiek z Państwa „pochylił się” nad ta sprawą i próbował dociec, dlaczego?

A powinien -  P. Cebula zatrudniony jest i opłacany  z naszych członków pieniędzy, wymagamy więc rzetelności i uczciwości przede wszystkim zaś jednak od Zarządu i Rady Nadzorczej .

Z poważaniem

Zofia Marcinkowska

Bożena Siedlecka

Izyda Bach-Żelewska

Tadeusz Dąbrowski

Grażyna Martynowska

 

 

 

 

 

* * *

Spółdzielnia Mieszkaniowa ROZSTAJE złożyła

nowy wniosek o wydanie warunków zabudowy

dnia 4 czerwca br. na działkach 111/112 -

MIESZKAŃCY zwrócili się do ZARZĄDU 23 lipca br. o informacje,

co planuje budować pod ich oknami

NIE OTRZYMALI DO TEJ PORY ŻADNEJ ODPOWIEDZI.

Podnieśli ten temat już na zebraniu dnia 11 lipca.

Pan Prezes Gołaszewski skwitował prośbę mieszkańców stwierdzeniem, że to plotka...

Dlaczego wszystko robi się "po cichu",

dlaczego od urzędników musimy dowiadywać się o nowych planach?

 


CO ZNÓW UKRYWA SIĘ PRZED MIESZKAŃCAMI?

DLACZEGO ZNÓW SIĘ NAS LEKCEWAŻY?

 

* * *

 

                           Pan Arkadiusz  Jarocki - deweloper EURO - STYLU

Proszę Pana – zdążył  się już Pan   zaprzyjaźnić   z  Zarządem naszej Spółdzielni Mieszkaniowej  ROZSTAJE  , mało powiedziane:  poczuł się Pan  jak jeden  z nas mieszkańców  występując w naszej TVO  .  Roztacza  Pan  miraże  wspaniałego budownictwa,  które  Pańska firma chce  nam  „ zafundować"  pod naszymi oknami pozbawiając nas  ostatniego skrawka zieleni

Doskonale Pan wie, że po drugiej stronie  wzdłuż Al. Jana Pawła II  budują dwaj deweloperzy Allcon i Inpro, chciałby Pan mieszkać w takim zabetonowanym osiedlu?  

Program, który emituje teraz nasza osiedlowa  TVO, w którym Pan jako  gwiazda  występuje  ma przekonać mieszkańców naszego osiedla, że nic równie pięknego  i wspaniałego nie mogło się nam przydarzyć....

Jest wręcz odwrotnie,  więc niech chociaż Pan nie robi ludziom „wody z mózgu" Tu mieszkają mądrzy i światli  ludzie

Proszę Pana, my nie mamy domów  z basenem  tonących w zieleni. Zielona przestrzeń pod naszymi oknami  rekompensuje nam  wysoką zabudowę, 

Mówi Pan, że nie chcemy rozmawiać. Nie chcemy rozmawiać  o NOWEJ ZASPIE 

CHCEMY, a nawet MUSIMY rozmawiać o tym, jak zagospodarować tę przestrzeń, by stała się jednym z piękniejszych  zakątków naszego osiedla, bo to my jesteśmy mieszkańcami osiedla ROZSTAJE, żyjemy tu 32 lata, tu rodziły się i wychowywały nasze dzieci. Tu przeżywamy swoje smutki i radości, to NASZA  MAŁA  OJCZYZNA   

Rozumiemy pańskie rozterki. Gra idzie o wielkie pieniądze. Stąd ta akcja propagandowa w naszej osiedlowej telewizji, ale dlaczego my mamy się troszczyć o Pańskie finanse?

A  kto dba o nas, kto  liczy się z naszym zdaniem? Nie przekona Pan nas, mieszkańców tego osiedla do swoich racji.

To są racje Pana, Zarządu Sp-ni i Rady Nadzorczej. Ośmieszacie się Państwo!

 

  A przedszkole zbudowane za nasze członków pieniądze nie przyniosą Panu dodatkowej "kasy"?
Potencjalni nabywcy będą mieli również i ten luksus .....

 

Mamy nadzieję, że delegaci na  ZPCz na swoim zebraniu, które stanowi najwyższą władzę Sp-ni, staną na wysokości zadania

i ostro sprzeciwią się temu pomysłowi zagęszczenia, do granic najwyższej głupoty, blokami, tej pięknej, jedynej w tym fragmencie dzielnicy, przestrzeni.

CZY WIDZIAŁ PAN KIEDYŚ duży teren koło dworca na Zaspie, z drogą dojazdową?

Pańskie budownictwo ładnie  by się tam komponowało, ten niechlujny, zaniedbany teren, wizytówka całego osiedla Zaspa, byłby estetycznie zagospodarowany

 

 Życzymy zdroworozsądkowego przemyślenia sprawy razem z włodarzami naszego miasta.         

 

W imieniu mieszkańców osiedla ROZSTAJE

nie zgadzających się na NOWĄ ZASPĘ:

Maria Sandach i Zofia Marcinkowska

 

 

W miarę czyste powietrze na naszej do tej pory zielonej Zaspie zmieni się w typowy spalinowy smog... a jedyną gwarancją aby Państwa dzieci mogły bezpiecznie bawić się na placu zabaw w pobliżu bloków będzie wyposażenie ich w nietypowy "ekwipunek"... aby każda zabawa pod blokiem nie zwiększała ryzyka zachorowania a nawet śmierci. Spaliny są przyczyną przedwczesnej śmierci 2 milionów dzieci na świecie! Emisja spalin do atmosfery jest bowiem jedną z głównych przyczyn chorób układu oddechowego, alergii, astmy, a także kataru siennego u dzieci. Spaliny wpływają na wydolność płuc i serca oraz mogą być przyczyną wielu innych chorób, m.in. raka. Spaliny źle wpływają również na osoby starsze, a więc jest to problem globalny. Ostatnie badania pokazały, że wystarczy 30 minut wdychania zanieczyszczonego przez samochody powietrza, by obciążyć i pobudzić obszary mózgu kontrolujące zachowanie, osobowość i podejmowanie decyzji. Natomiast wdychanie spalin przez 3 miesiące może doprowadzić do zmian w naszym kodzie genetycznym. Zespół naukowców (m.in. w Krakowie) udowodnił, iż noworodki matek mieszkających w zanieczyszczonych spalinami miejscach znacznie częściej cierpią na wady wrodzone (np. autyzm) a w przyszłości są bardziej zagrożone Alzheimerem lub Parkinsonem. Naukowcy udowodnili, iż polutanty zawarte w spalinach samochodowych (np. azot, dwutlenek siarki) połączone z kurzem są czynnikami powodującymi rozwój astmy. Dziecko narażone jest już w łonie matki, bowiem łożysko nie chroni go przed szkodliwym wpływem spalin. Polutanty łączą się z układem krwionośnym płodu mając znaczący wpływ na jego rozwój. Dzieci narażone na to w okresie prenatalnym rodzić się mogą z upośledzeniem, zbyt niską masą ciała oraz większą podatnością na choroby.

ibż

-------------------------------------------------------------

KOMENTARZ  DO „TWÓRCZOŚCI” „niezależnego dziennikarza” Gilewicza przedstawionej w Biuletynie  Informacyjnym  nr 2

Panie „redaktorze” Gilewicz  W wydanym świątecznym numerze Biuletynu przerósł pan sam siebie.

 

Miała to być lektura na Święta, czytana przy Wielkanocnym stole? Miała informować  mieszkańców naszych ROZSTAJÓW, przyprawiać ich o mdłości czy też rzetelnie informować? 

Cokolwiek by to nie było, przypominamy uprzejmie, że stek tych wszystkich matactw, krętactw, kłamstw, obrażania i manipulacji nie przystoi „niezależnemu dziennikarzowi”, za którego się pan uważa. O finansowaniu  pana z naszych - Mieszkańców  - pieniędzy nie zapominając.. Słyszał pan o prawie prasowym, o etyce zawodowej, o zwykłej przyzwoitości wreszcie?  - śmiem twierdzić, że NIE - no cóż ..... czego się jednak nie robi dla mamony .....

 

Przykłady:

 

  .... Zdumienie  budzi wystąpienie rzekomego prawnika komitetu..........

 

 -   Drukowanie niepełnego pisma Komitetu z dnia 19.03.12 r   (strona 7  Biuletynu)

      Do Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej

 

      Jeśli cytujemy jakieś pismo – proszę umieścić je w całości , żeby czytający zrozumieli sens i wydźwięk tego, o co pytamy ...

 

 a pytamy o rzeczy istotne, które są meritum tego pisma (nie tylko zresztą tego ....)

 

      W załączeniu – pismo w pełnym brzemieniu:

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Gdańsk, dnia 12.03.2012 r.

 

Komitet Protestacyjny

Adres do korespondencji:

Zofia Marcinkowska

ul. Burzyńskiego 6

 

 

Do Rady Nadzorczej

Spółdzielni Mieszkaniowej „ROZSTAJE”

ul. Leszczyńskich 4

80 – 464 Gdańsk

 

Komitet protestacyjny zwraca się z żądaniem udzielenia odpowiedzi na poniższe zapytania:

 

I.        Zagadnienie – wydanie decyzji o warunkach zabudowy.

 

Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym Dz.U.2003.80.717 w art. 61. 1. wskazuje kiedy,  wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe. I tak, konieczne jest łączne spełnienie następujących warunków:

1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu;

 2) teren ma dostęp do drogi publicznej;

 3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego;

 4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1;

 5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi.

 

Pytania

1.Czy spółdzielnia składając wniosek o wydanie warunków zabudowy dysponowała opinią o spełnianiu warunków o których mowa w pkt 1 w szczególności  kontynuacji zagospodarowania terenu w tym gabarytów i formy architektonicznej, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu?

2. Czy teren planowanej inwestycji ma dostęp do drogi publicznej? (działki nr 111 i 112 – patrz akt notarialny § 1 lit. b tiret 1 )

 

II.     Zagadnienie – proces inwestycyjny 

1.      Dot. Uchwały  Rady Miasta Gdańska XLII/1200/09 z dnia 26.11.2009 r.

pytanie: Z czego wynikała decyzja rady miasta o oddaniu w użytkowanie wieczyste działek nr 111 i 112 w trybie bezprzetargowym?

2.      Dot. Zarządzenia Prezydenta Miasta Gdańska Nr 335/10 z dnia 10.03.2010 r. i towarzyszący temu protokół z dnia 23 lipca 2010 r.

pytanie: Z jakich środków spółdzielnia zapłaciła  kwotę 5.254.866,96 zł  - o której mowa w § 7 pkt 3 protokołu (patrz akt notarialny §4 ostatni tiret).

3.      Dot. Akt notarialny rep. Nr 5592/2010 z dnia 28.09.2010 r.

pytanie: § 6 aktu przewiduje, że budowa ma się rozpocząć w terminie 2 lat od daty zawarcia umowy i zakończenie jej w ciągu 3 lat od dnia zawarcia umowy. czy to oznacza że inwestycja zostanie zrealizowana w rok? oficjalny biuletyn spółdzielni informuje o 2-3 latach

 

Dot. Uchwały Rady Nadzorczej  Nr 27/2010 r. z dnia 15.07.2010 r. w sprawie nabycia nieruchomości od Gminy Miasta Gdańska

pytanie: Na jakiej podstawie Rada Nadzorcza upoważniła zarząd do działania nie przewidzianego uchwałą zebrania przedstawicieli członków nr 13/2010 ?

 

ostatnie pytanie: Czy ogłoszono przetarg na koncepcję zabudowy działek 111 i 112?

 

 

Członkowie Komitetu protestacyjnego:

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

  

-         Kolejny przykład :

Potwierdzenie odbioru pisma przez p. Zofię Gosz – w jakim  miało to być kontekście?

 

Pewno sam się pan już pogubił w tym swoim zacietrzewieniu i  nienawiści do ludzi, którzy ujawniają nieprawidłowości i błędy Zarządu i Rady Nadzorczej.

 

Przykładów w pańskiej  „twórczościmożnaby wymieniać wiele, ale doprawdy  - SZKODA CZASU i tak niewiele by pan zrozumiał ....

 

Proszę zasiąść przy wspólnym stole ze swoim pryncypałem, proszę dotrzeć do wszystkich materiałów, a dowie się pan wielu ciekawych rzeczy ... ale być może

nie ujawni się także panu tych wszystkich „tajemnic”, skoro nie znała ich nawet Rada 

Nadzorcza  - a przecież  jest organem  kontrolującym Zarząd  - chętnie udostępnimy protokół ze spotkania z Radą - może Biuletyn wydrukuje go w całości, o co będziemy zabiegać ...

A propos cenzury, CZY KTOŚ RECENZUJE PAŃSKĄ „TWÓRCZOŚĆ” przed ukazaniem się BIULETYNU, czy nie szkoda naszych pieniędzy na wydawanie tak miernych, niepotrzebnych nikomu wiadomości?????

 

          Za Komitet Protestacyjny

            Zofia  Marcinkowska

-------------------------------------------------------------

INFORMACJA DO MIESZKAŃCÓW DOT. NASZYCH OSTATNICH DZIAŁAŃ

Komitet  Protestacyjny do MIESZKAŃCÓW

Szanowni Państwo - Mieszkańcy osiedla Zaspa - ROZSTAJE

·         Informujemy, że 12 marca 2012r. na nasze zaproszenie odbyliśmy spotkanie z Radą Nadzorczą.

1.     Wcześniej to Rada wystosowała nam zaproszenie na 1 marca, dołączając komplet dokumentów dotyczących inwestycji Nowa Zaspa i własny porządek spotkania. W piśmie z dnia  28.02 prosiliśmy o zmianę charakteru spotkania z informacyjnego, na poświęcone stricte nowej koncepcji. Spotkaliśmy się z odmową. Mimo to stawiliśmy się 1 marca, lecz z powodu niezapowiedzianej obecności Zarządu, dewelopera, mediów spółdzielni, prawników do rozmów z Radą nie doszło.

2.     Podczas spotkania 12 marca poprosiliśmy pracowników TVO i przedstawicieli Biuletynu SM Rozstaje o opuszczenie sali, gdyż nie byli przez nas zaproszeni, a to Komitet był gospodarzem tego spotkania.

3.     Spotkanie z Radą Nadzorczą, a więc organem kontrolującym Zarząd Spółdzielni, utwierdziło nas w przekonaniu, że Rada nie wykonuje swoich statutowych funkcji – czyli kontroli działań Zarządu. Pisma do nas kierowane są sygnowane wspólnie przez Zarząd i Radę Nadzorczą, z tego wnioskujemy, że wszystkie decyzje ich są wspólne.

4.     Odnotowaliśmy również rażącą nieznajomość tematu „Nowa Zaspa”. Członkowie Rady Nadzorczej nie byli zorientowani co do zapisów aktu notarialnego, nie wiedzieli jakie są założenia podpisanej z deweloperem umowy. Nie znali głównych faktów dotyczących inwestycji. Nie zapoznali się z naszym wnioskiem złożonym na ręce prezesa Gołaszewskiego podczas spotkania w szkole 15 lutego. My dokładnie przeanalizowaliśmy otrzymane przed spotkaniem dokumenty, staraliśmy się wyjaśnić wątpliwości. Na większość pytań Rada nie znała odpowiedzi – odsyłano nas do Zarządu.

5.     Spotkanie z Radą wykorzystaliśmy jako okazję do przedstawienia naszych argumentów przeciw koncepcji Nowej Zaspy, forsowanej przez Zarząd Spółdzielni. Podawaliśmy konkrety, że mniej intensywna zabudowa niesie ze sobą również korzyści ekonomiczne: krótszy czas budowy to większa szansa na dotrzymanie urzędowych terminów (brak kar), a także krótszy okres płatności podatków za grunt z naszej (mieszkańców) kieszeni. Liczyliśmy, że trafimy do rozsądku członków Rady Nadzorczej i zyskamy w nich sprzymierzeńca.

6.     Niestety Rada pozostała głucha na wszystkie nasze argumenty. Jednoznacznie określiła, że nie popiera i nie poprze naszego wniosku. Mimo to zaproponowała nam utworzenie wspólnej Komisji ds. tych Inwestycji

7.    Dnia  14 marca  otrzymaliśmy oficjalną odpowiedź z Urzędu Miasta Nr WUAiOZ-1-67-30.486-4-2011/2012,3-G.341216. Pismo to uznajemy za zbywające i nie udzielające odpowiedzi. Obecnie opracowujemy odpowiedź dla Pana Andrzeja  Ducha - Dyrektora Wydziału Urbanistyki, Architektury i Ochrony Zabytków Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

8.     Cały czas w sprawie daje o sobie znać poważny problem z drogą dojazdową. Zapewnienie dostępu do drogi publicznej dla planowanej inwestycji jest kluczowe. Nie wiemy jak do tematu ustosunkuje się Zarząd Dróg i Zieleni.

9.     Skoro Zarząd Spółdzielni stanowczo odmawia wycofania wniosku o wydanie warunków zabudowy i ustalenia wspólnego planu (zaakceptowanego przez mieszkańców), nie pozostaje nam nic innego niż czekać na warunki zabudowy. W tym przypadku będziemy mogli zaskarżyć decyzję administracyjnie.

10. Inna kwestia, która wymaga wyjaśnienia to uwzględnienie we wniosku złożonym przez Spółdzielnię do UM prywatnych działek mieszkańców Burzyńskiego 6 i 8 bez ich zgody i wiedzy.

11. W świetle powyższych faktów, uznaliśmy za chwilowo bezcelowe powoływanie wspólnej Komisji z nieprzychylną nam Radą Nadzorczą.

12. Warunkiem Rady było również, aby w skład komisji wchodzili wyłącznie członkowie Komitetu Protestacyjnego, którzy są członkami spółdzielni. Wynika to ze statutu Spółdzielni, jednak dla nas stanowi problem, gdyż nie wszystkie osoby, które mogłyby zasiadać w komisji posiadają status członka spółdzielni. Za powołaniem Komisji była i jest pani Zofia Gosz.

13. Zaznaczamy jednak, że brak powołania komisji nie oznacza z naszej strony wycofania się ze złożonych Państwu deklaracji. Nadal zależy nam na negocjacjach z Zarządem Spółdzielni i oddaniu pod obrady grup członkowskich nowej koncepcji zabudowy spornego terenu.

14. Niestety Zarząd nie wyraża chęci jakichkolwiek ustępstw. Wniosku nie wycofa, bagatelizując opinie prawie tysiąca mieszkańców, którzy podpisali się pod protestem.

15. Otrzymujemy  pisma,  w których jako warunek rozmów z przedstawicielami Komitetu wymienia się listę analiz ekonomicznych dotyczących naszej koncepcji - ostatnie z dnia 21 marca przedstawiamy Państwu w całości.

16. 

1.     Zaznaczamy, że przedstawiona 15 lutego koncepcja zabudowy, jak sama nazwa wskazuje i jak wielokrotnie podkreślaliśmy jest jedynie koncepcją, nie zaś gotowym projektem. Ma stanowić raczej punkt wyjścia do rozmów i pokazać na co ewentualnie jesteśmy w stanie się zgodzić.

 

Jeśli są wśród mieszkańców osoby, chętne aby zaangażować się w prace Komitetu prosimy o kontakt mailowy.

 

Za Komitet Protestacyjny

Iwona Kawczyńska

         -------------------------------------------------------------

11.03.2012 - odpowiedź Pani Zofii Gosz >>

-------------------------------------------------------------

11.03.2012 - komentarz do biuletynu informacyjnego "Rozstaje" 1/2012 >>

-------------------------------------------------------------

29.02.2012 - komentarz do artykułu w Dzienniku Bałtyckim >>

-------------------------------------------------------------

22.02.2012 - pismo z SM Rozstaje w odpowiedzi na

wniosek Komitetu Protestacyjnego

 

UWAGA!  klikając na ww. pismo otworzysz je w oryginalnym rozmiarze.

 

 odpowiedź Komitetu Protestacyjnego na ww. pismo w dziale "Nasze działania">>

-------------------------------------------------------------

 

22.02.2012 - Komitet Protestacyjny złożył WNIOSEK w Urzędzie Miasta w Gdańsku

(Wydział Urbanistyki, Architektury i Ochrony Zabytków) * treść w dziale "Nasze działania">>

 

-------------------------------------------------------------

Nasz projekt zagospodarowania terenu:

UWAGA! Kliknij na link powyżej albo przycisk z lewej strony w menu "NASZ PROJEKT"

aby zapoznać się z naszą koncepcją projektu zagospodarowania wraz z "Opinią urbanistyczną dotyczącą zabudowy wnętrza blokowego Zaspa Jedn. C"

oraz pismem, które  wręczono prezesowi Gołaszewskiemu podczas spotkania z mieszkańcami 15.02.2012r. w szkole przy ul. Burzyńskiego.

 

-------------------------------------------------------------

Masowy Protest Mieszkańców 15.02.2012r. (relacja ze spotkania w dziale "O nas w mediach")

-------------------------------------------------------------

 

W proteście 06.02.2012r. pomimo mrozu i zapadających ciemności oprócz oburzonych dorosłych

wzięli też udział najmłodsi mieszkańcy naszego osiedla, którzy walczą o swoją łąkę i bezpieczną przyszłość...

 

"Buźka zastępcza" do czasu zgody na publikację wizerunku dziewczynki na naszej stronie

 

 

"Nowa Zaspa" pozbawi dzieci nie tylko polanki będącej ostatnią enklawy zieleni i czystego powietrza... ale równocześnie miejsca do zabaw, zjeżdżania zimą z górki na sankach, miejsca do lepienia bałwana, puszczania latem latawców czy też modeli samolotów, zabawy w berka z kolegami z podwórka, grania w piłkę z tatą czy też zbierania polnych kwiatów z mamą. Pozbawi je tego co dla prawidłowego rozwoju dziecka jest najważniejsze, czyli miejsca do bezpiecznej zabawy i ruchu na świeżym powietrzu. Politycy dziwią się dlaczego nasze dzieci spędzają czas przed komputerem - nabawiając się wad postawy oraz  otyłości i niszcząc sobie wzrok. A niby gdzie mają iść? Przecież Ci sami politycy godzą się na zabetonowanie całej wolnej przestrzeni wokół ich domów! A tymczasem na naszą polanę przybywają różne gatunki ptaków dając dzieciom możliwość nieskrępowanego podziwiania przyrody "na żywo". W sezonie wieczorami na naszej polance zaobserwować można również licznie buszujące jeże. Te śliczne zwierzątka co prawda zimą hibernują, ale wkrótce znów zaczną dreptać po łące ze śmiesznym charakterystycznym dla nich posapywaniem. Jeż to zwierzątko bardzo pożyteczne i znajdujące się pod całkowitą całoroczną ochroną. Jeśli nie zrobimy czegoś teraz to niedługo nasze dzieci prawdziwą przyrodę w sąsiedztwie swojego domu znały będą jedynie z opowieści rodziców.

 

Nasze osiedle od zawsze miało koncepcję "plastrów miodu", by tereny zielone między blokami rekompensowały mieszkańcom wysokość ich wieżowców i ludzkie przegęszczenie. Zaspa była idealną kompozycją przestrzenną, bo ruch kołowy usunięto z wnętrza zespołów zabudowy. Powstałe w ten sposób przestrzenie służyły mieszkańcom jako bezpieczne place zabaw dla dzieci ale też relaksujące miejsce do wypoczynku dla dorosłych (tak potrzebne w dzisiejszym pełnym stresów życiu). To właśnie na tej łące wiele osób podczas weekendu spacerowało, wyciszając się wewnętrznie i przygotowując na kolejny pełen stresów tydzień. Właśnie dlatego dało się tu żyć i mieszkać. A teraz niszczy się to bez naszej zgody i mimo naszego sprzeciwu! Nie pozwolimy zmienić naszego osiedla w kolejną betonową pustynię. Podczas gdy za granicą wyburza się zbyt zagęszczone bloki aby utworzyć tereny zielone między nimi nasze władze nadal mają w głębokiej pogardzie środowisko naturalne i najchętniej wszystko by zabetonowały. Oby nasi decydenci szybko zrozumieli, że beton nie wytwarza tlenu bo inaczej stanie się tak jak to powiedział pewien mądry Indianin: "Kiedy ostatnie drzewo zostanie ścięte, ostatnia kropla wody zanieczyszczona, ostatnie zwierzę zabite i ostatnia ryba złowiona wtedy dopiero biały człowiek zrozumie, że nie można zjeść pieniędzy". Budowa kolejnej drogi bezpośrednio pod naszymi oknami (od bloku przy Burzyńskiego 6 to tyko ok. 40 metrów) skutkować będzie zwłaszcza u dzieci (ale nie tylko) zwiększoną zachorowalnością na astmę, raka, białaczkę. Nie mówiąc już o tym, iż znów zapomniano o nich o tym jak mają spędzać swój wolny czas. A potem dziwią się, że kręgosłupy krzywe, młodzież otyła i nieruchawa. A gdzie mają wyjść jak każdy skrawek zieleni im zabrano. A przecież dzieci są naszą przyszłością - o czym niektórzy zapominają próbując wydrzeć im to miejsce.

 

Starsi też już nie będą mieli gdzie spacerować. Dla większości starszych i schorowanych osób właśnie ta łąka i ławki przy niej były ostatnią możliwością wypoczynku na świeżym powietrzu.

 

Tereny między blokami miały służyć wyłącznie nam mieszkańcom Zaspy od 32 lat (przeznaczone miały być pod rekreację lub spełniać inne potrzeby sportowe czy też kulturalno-oświatowe).

ibż

 

 

Mówię STOP! - budowie „Nowej Zaspy” w imieniu własnym i znajomych

Mieszkamy w Osiedlu Zaspa tu jest nasz dom, nasze życie, tu przeżywamy nasze sukcesy i problemy, tu dorastają nasze dzieci i wnuki. Naszym obowiązkiem jest dbać o porządek, czystość, spokój, powinniśmy zapewnić aby osiedle było coraz piękniejsze.

Żyjemy w blokowisku, dlatego tak ważne jest zachowanie wokół naszego miejsca zamieszkania, jak najwięcej  zieleni, zieleni relaksującej dającej siłę i radość z  codziennego życia. Niewiele już zachowało się wokół naszych bloków miejsc wolnej przestrzeni pozwalającej na kontakt z przyrodą. (Sadzone drzewka są podcinane przez kosiarzy trawników i giną - czy tak wygląda pielęgnacja - nikt nie reaguje od lat)

Nie możemy szczycić się zabetonowanymi ulicami, zabetonowanymi chodnikami, czy zatruwającymi spalinami nowo budowanych parkingów. Nie chcemy następnych blokowisk.

Stanowczo protestujemy przeciw dalszemu betonowaniu „naszej” (spółdzielców)  łąki  i jej zabudowie blokowiskiem w sąsiedztwie ul. Burzyńskiego i Żwirki i Wigury.

Dla nas mieszkańców ulic: Burzyńskiego, Żwirki i Wigury i nie tylko - wolna przestrzeń wymaga lepszego zadbania, pielęgnacji przez Spółdzielnię niech jest to miejsce rekreacji, i spotkań na wolnym powietrzu, niech będzie to miejsce spokoju zieleni, miejsce życia  ptaków,  maleńki skrawek  naturalnego ogrodu. To wielki skarb dla naszego mikroklimatu.

Panie Prezesie  nikt z mieszkańców z sąsiedztwa tej łąki i nie tylko - nie chce już dodatkowej zabudowy blokowiskami, zalania nas betonem, czy otoczenia nas spalinami z planowanych parkingów. Komu taki pomysł przyszedł do głowy. Nie rozumiemy tego w czyim to jest interesie-na pewno nie mieszkańców Zaspy. Czy można działać bez zgody członków spółdzielni- wbrew woli swoich wyborców.

Czy naprawdę tak trudno to zrozumieć, że chcemy  żyć mając odrobinę świeżego powietrza i kilka źdźbeł prawdziwej trawy   

„Ptakom podobni..” 

Zaspa 10.02.2012